Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

„teraz tak ją kopne że zdechnie”- tak mieszkaniec Korytowa, gmina Maszewo chciał zakończyć życie swojej kotki. Kotka już raz dostała kopa od swego Pana, przez co chodziła z całkowicie wybitą ze stawu łapą. Koczowała po jego domem, gdzie nie mogła liczyć nawet na resztki, a sąsiedzi bojąc się go po kryjomu karmili ją. Dzisiejszej nocy skończyła się jej gehenna!!!
Jasia waży 2 kg!!! Nie ma ani jednego zęba- wszystkie ma wybite!!! Wybita tylna łapa ze stawu biodrowego, zapalenie górnych i dolnych dróg oddechowych, świerzb skórny i uszny, cała skóra pokryta ranami, uszy deformowane od pasożytów… Łzy same lecą po policzkach widząc ten wrak kota.
Smród, ból i cierpienie tej kotki nie do opisania- to obraz polskiej wsi XXI wieku….
Wdrożone leczenie- góra leków i środków. Koszty będą ogromne a mamy jeszcze 80 innych kotów pod opieką prosimy o wsparcie. Dziś koniec miesiąca i kolejne faktury za leczenie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Beata
Zdrowiej Koteczko
Iwona Pietrzak
Zdrowia koteczku♥️
Emilka P.
Bądźcie zdrowe, Biedactwa ❤️
Jolanta Lebek
Skarbie walcz.Bedziesz już szczesliwa
Katarzyna Trzeciak
Jasia co ty przeżyłaś biedaczko, łzy lecą