Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.








😿 NIEWIDZIALNY KOT – PROSIMY O SZANSĘ NA GODNE ŻYCIE! 😿
Nikt go nie zauważał. Ile czasu Chodził ulicami, mijany przez setki ludzi spieszących do pracy, do domu, do swoich spraw?? Tego się nie dowiemy nigdy. Był cieniem, niewidzialnym istnieniem, które nikogo nie obchodziło. Aż do teraz.
Gdy go znaleźliśmy, był cieniem kota – skóra i kości, ważył zaledwie 3 kg, zagłodzony, wyniszczony. Jego pyszczek to jedno wielkie cierpienie – zgniłe zęby, bolesne nadżerki na języku, które utrudniają jedzenie. Każdy kęs to dla niego ból. Każdy dzień to walka o przetrwanie.


Mimo to on wciąż chce żyć. Patrzy ufnie, choć tyle razy go zawiedziono. Teraz nie możemy go zawieść i my!

Potrzebujemy środków na:
🐾 Diagnostykę i leczenie ogólne
🐾 Pilne usunięcie zgniłych zębów i leczenie pyszczka
🐾 Wzmacniającą dietę, by powoli przybierał na wadze
🐾 Dalszą opiekę, by w końcu przestał cierpieć
Koszty już sięgają kilkaset zł, a to dopiero początek… Prosimy, pomóżcie temu cichutkiemu, pokornemu staruszkowi zaznać ciepła, którego nigdy nie miał. Nie pozwólmy, by po latach niewidzialności odszedł w samotności i bólu!
Każda złotówka to cegiełka do jego nowego życia! Dziękujemy za każdą pomoc i każde udostępnienie. ❤️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Kasia
Dziękuję za Twoją pomoc koteczkowi ❤️
Pikuś
Trzymaj się dzielnie Dziadzio i wracaj do zdrowia!
Andrzej
Trzymcie się Koteły.
Anonimowy Darczyńca
Jak dobrze, że jest zaopiekowany- mój czarnulek pozdrawia.
Magdalena Kowalewska
Kociaku trzymaj się. Dawajcie proszę znać co z tą bieda