Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

🆘 Ratujmy Arrowa – psa, który ratował innych! 🆘
🖤 Musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki 🖤
Kiedy zakładaliśmy zbiórkę na leczenie Arrowa, celowaliśmy w 20 tysięcy złotych. Wtedy jeszcze wierzyliśmy, że to "tylko" jakaś infekcja, może coś mniej zjadliwego, co da się okiełznać antybiotykiem i chwilową terapią wspomagającą. Niestety – życie napisało inny scenariusz.
Arrow został zdiagnozowany z chłoniakiem szpiku kostnego, jedną z najcięższych postaci tej choroby. Leczenie to nie tylko chemioterapia, ale też kosztowny lek wspomagający (L-asparaginaza – ok. 4 tysiące złotych za dawkę), regularne badania, podtrzymujące leki hematologiczne, dojazdy do specjalistów, hospitalizacje.
Dlatego musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki do 50 000 zł – piszemy o tym, by być z Wami szczerzy i transparentni. To kwota, która pozwoli nam realnie zawalczyć o remisję.
Bo mimo wszystko – jest nadzieja.
Jesli z zebranej kwoty coś nie zostanie wykorzystane, nadwyżka zostanie przekazana na Fundusz Pomocy Psom Ratowniczym Fundacji "Psi Ratownicy"
Arrow to nie tylko pies. To mój partner, ratownik, ktoś, kto przez lata był gotów nieść pomoc innym. Teraz ja próbuję nieść ją jemu.
#TeamArrow #WalczymyDalej #NieOdpuszczamy
Arrow to nie tylko pies. To bohater, partner i przyjaciel. Od 2019 roku jako pies ratowniczy specjalności terenowej aktualnie w szeregach OSP RW PSY Ratownicze ruszał tam, gdzie inni potrzebowali pomocy. To pierwszy w Polsce owczarek holenderski z uprawnieniami do akcji ratowniczych Państwowej Straży Pożarnej. Co roku musiał razem ze swoim przewodnikiem te uprawnienia odnawiać. Wierny, nieustraszony, zawsze gotów, by wyruszyć w teren i nieść pomoc zaginionym.

Jeszcze w zeszłą sobotę (12.07) z radością brał udział w treningu. Dziś – 19.07 – walczy o życie.

Diagnoza? Wciąż niepewna. Wyniki krwi wskazują na silną leukopenię (WBC 0,66), która zagraża sepsą. USG wykazało powiększoną śledzionę i zajęte wszystkie węzły chłonne. Obecnie pod opieką kliniki Hemateam otrzymał antybiotyki, leki wspomagające szpik i został poddany biopsji. Lekarze podejrzewają chłoniaka lub leiszmaniozę. Czekamy w niepewności. Każda godzina ma znaczenie.


Dalsza diagnostyka i leczenie są niezbędne, ale koszty są ogromne – dzisiejsza wizyta to już 2 000 zł. A to dopiero początek walki.
Wszystkie koszty opieki weterynaryjnej, szczepień, szkoleń, egzaminów zawsze były ponoszone tylko i wyłącznie z prywatnych pieniędzy przewodnika.

To leczenie niestety może przerosnąć mozliwosci finansowe przewodnika, stąd prośba o pomoc.
Szkolenie Arrowa wymagało tysięcy godzin szkoleń za które przewodnik nie pobierał żadnego wynagrodzenia.
Razem ze swoim przewodnikiem spędził setki godzin na poszukiwaniach w ciężkim terenie. Wszystko charytatywnie. Dla ratowania zaginionych ludzi.

Arrow, zawsze byl gotow jechac i ratowac życie innych, sam dziś potrzebuje ratunku. Proszę – pomóżmy mu tak, jak on pomagał. Każda złotówka to nadzieja. Każde udostępnienie to szansa.
Wszystkie rachunki za koszty leczenia Arrowa zostaną upublicznione na grupie https://www.facebook.com/groups/715515364730754/?ref=share a ewentualna nadwyżka środków zostanie przekazana Funduszowi Pomocy Psom Ratowniczym.
Z całego serca – dziękuję za wsparcie.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się Bohaterze i walcz!
Magdalena
Trzymam kciuki aby udało się osiągnąć remisję. Jeśli się nie uda wspieram ogromnie jeśli trzeba będzie podjąć najtrudniejszą decyzję.
Monika
Przesyłam dużo pozytywnej energii i modlę się za pieska ❤️. Walcz Arrow, walcz, dasz radę.
Zbigniew
Wierzę ,że się uda ! Powodzenia ! Kocham psy i one kochają nas !
Anonimowy Darczyńca
Piesku, walcz ❤️