Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Już dawno obiecaliśmy sobie,że nie weźmiemy więcej kotów. Nie tylko nie mieliśmy dla nich domów tymczasowych ale przede wszystkim funduszy na kastracje i leczenie 😔

We wrześniu dostaliśmy informację,że wkrótce 4-ka kociąt pozostanie bez karmiciela. A zimą może być różnie. Wiadomo,że nie wszystkie przeżyją. Na miejscu okazało się,że stado liczy sobie 15 kotów w tym 7 kociąt z różnych miotów 😮Nie mając funduszy ani też miejsc dla tych biedaków, podjęliśmy się wyłapania wszystkich kotów do kastracji.
Tydzień temu zakończyliśmy prawie dwumiesięczne łapanie dzień w dzień. Wszystkie koty zostały wykastrowane, odpchlone i odrobaczone. Siódemce maluchów zrobiliśmy testy fiv/felv (ujemne) i jesteśmy już po pierwszym szczepieniu. Przed nami kolejne.

Dorosłe koty wypuściliśmy w miejscu bytowania. Dokarmiamy je codziennie. Siedmiu maluszkom jakimś cudem znaleźliśmy domy tymczasowe. Teraz przyszedł czas na opłacenie rachunków w lecznicach. To wszystko kosztowało nas już 4.000zł. Koszty kastracji, testów i szczepień. Nie piszemy już o stałym utrzymywaniu kotów w domach tymczasowych i dokarmianiu nowego stada. Prosimy Was o pomoc w opłaceniu leczenia. Bez tego wsparcia nie damy rady pomagać. Tak to działa. Pamiętajcie, że każdy grosz ma znaczenie.
Koty spod Mostu
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
