Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Jako Grupa Neko pomagamy potrzebującym kotom od kilku lat. Od czasu do czasu zdarzają się telefony z nietypowymi prośbami o pomoc. Ten właśnie taki był... Miot 4 kociąt, urodzony w nieprzyjaznym miejscu. 2 kociaki nie mają tylnych łapek. Takie się urodziły. Nie mają szans na przeżycie na wolności. I tym sposobem Kutek i Kika wraz z rodzeństwem trafiły pod naszą opiekę.

Kutek to bury chłopczyk, jest bardzo żywy. Uwielbia zapasy ze swoim zdrowym braciszkiem i wdrapuje się gdzie tylko może zwiedzając szafki i drapak. Kocurek jest wiercipiętą i trudno mu usiedzieć w miejscu, stąd nie przepada za braniem go na ręce, chętnie natomiast bawi się wędką i sznureczkiem. Lubi też być głaskany, choć przy gwałtowniejszych ruchach bywa jeszcze płochliwy.

Kika to bliźniacza siostrzyczka Kutka. Wygląda identycznie jak on i również urodziła się z niewykształconą lewą tylną nóżką. Dziewczynka jest spokojniejsza od brata i bardzo lubi być głaskana, brana na ręce wtula się i zasypia, choć podobnie jak braciszek woli spokojniejszy kontakt.

Oba maluszki radzą sobie na ile potrafią. Chodzą, skaczą, wspinają się. Niestety kikutki łapek przeszkadzają im o tyle, że próbują się na nich opierać. Prowadzi to do powstawania bolesnych ran i odcisków. Planujemy skonsultować kocięta z ortopedą. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że konieczna będzie amputacja zdeformowanych łapek.
W tej chwili mamy pod opieką około 30 kociąt. Opieka nad dwójką kalekich malców jest trudniejsza, a ich diagnoza bardziej kosztowna, niż w przypadku zdrowych kociaków. Przed konsultacją konieczne będzie wykonanie zdjęć RTG. Uczone doświadczeniem poprzednich, podobnych przypadków, nastawiamy się na konieczną operację, która w przypadku każdego z kociąt będzie kosztować kilkaset złotych. Nasz budżet jest w tym momencie poważnie obciążony bieżącym utrzymaniem gromadki kocich dzieci i nie możemy sobie pozwolić na pogłębioną diagnostykę, a dla dobra Kutka i Kiki, wiemy, że jest ona niezbędna.

Gorąco zachęcamy do pomocy!
Neko znaczy kot. Jesteśmy grupą wolontariuszy Fundacji Hospicjum dla Kotów bezdomnych działającą na terenie Wrocławia. Połączyła nas chęć niesienia pomocy kotom bezdomnym, porzuconym, skrzywdzonym.
Jesteśmy grupą przyjaciół, a każdy z nas ma własną kocią rodzinę. Mamy jeden wspólny cel - chcemy, żeby każdy kot odnalazł swojego człowieka.
Prowadzimy domy tymczasowe dla kotów bezdomnych, w których są one leczone i socjalizowane. Następnie szukamy dla nich odpowiedzialnych opiekunów.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

MagdaLenka
Powodzenia, Maluchy!