Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Pół roku temu został potrącony przez samochód ! Pół roku cierpiał i błagał o pomoc swoją właścicielkę, która skazała go na śmierć w ogromnych męczarniach... 

Po tak długim czasie zdecydowała się zabrać swojego kota do lekarza weterynarii, ale nie po to, żeby mu pomoc... Po to, by go uśpić, bo cierpiący kot stał się ciężarem.
W jednej chwili zdecydowaliśmy, że ratujemy tego wspaniałego kocurka. Jego łapka w wyniku wypadku została połamana w kilku miejscach i niestety nie udało się jej uratować...


Rudi tak wiele przeżył, tak wiele wycierpiał...
Jak wiele okrucieństwa ze strony człowieka przyjdzie nam jeszcze oglądać? Jak wiele złamanych serc będziemy musieli posklejać? Czasami brak nam sił, by walczyć i znów prosić Państwa o pomoc. Ale kto jak nie my? Kto pomoże tym skrzywdzonym i biednym istotom, które człowiek każdego dnia skazuje na pewną śmierć ? Dlatego znów, z całego serca prosimy o wsparcie. Od początku roku uratowaliśmy kilkanaście skrajnie zaniedbanych zwierząt, dlatego sami nie damy rady. Pomóżcie nam...
EDIT: Z całego serca dziękujemy Państwu za wsparcie ! Kocurek znalazł wspaniały domek :)


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
