OTOZ Animals Oddział Oświęcim
Nie udało się uratować Kostusia :( Tak strasznie nam przykro. To kolejny kot, który został zawiedziony przez świat.
Miał dramatyczne wyniki krwi, w tym niewydolność nerek, zęby w stanie tak dramatycznym, że dziwimy się, że jeszcze cokolwiek jadł. Jego ciało było wyniszczone do granic możliwości.
Tak nam przykro, że nie dało się nic więcej zrobić. Gdyby pomóc przeszła wcześniej... :(
Dziękujemy Państwu kolejny raz za wsparcie. Nie wiemy nawet jakich słów użyć, by wyrazić wdzięczność za to, co dla nas robicie.
Za wczorajszą wizytę kocurka w lecznicy wyszło prawie 400 zł. Na zbiórce znów nadwyżka, więc jeśli ktoś z Państwa zechciałby, żeby zwrócić pieniążki, to prosimy o kontakt.
Trzymaj się ciepło Kostusiu za tęczowym mostem. Oby tam świeciło zawsze słońce, a miseczka była pełna.









Zuzanna
Trzymaj się koreczku i zdrowiej!