Marta Marcinkowska
Bardzo wszystkim dziękujemy za wsparcie dla naszego podopiecznego ,roboczo nazwanego Amorek . To ten kotek z rozszczepionym podniebieniem .To, że tam jesteście, cudowni , empatyczni ludzie daje nam wielką motywację do dalszego działania. Prosiliście kochani o to by przekazywać co u niego. Tak więc pokazuję aktualne zdjęcia i wklejam wiadomość od Pani doktor, u której kitek jest obecnie:
"Kotka nazwałyśmy Maurycy :)Czuje się b. dobrze, oczy trochę jeszcze zaropiałe, ale je jak smok ,kocha ludzi ,ogon do góry ,włos już ładniejszy.Pomimo jego problemow z podniebieniem wcale się nie krztusi, nos suchy, kupka twarda . Jest naprawdę bardzo dobrze."






Łukasz
Trzymam kciuki. Szybkiego powrotu do zdrowia Kitku!
Weronika K.
Biedulek kochany trzymaj się robaczku😭😩