Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dzień dobry.
EDIT (23.03.):
Niestety, zaplanowane na 19.03. badanie rezonansem magnetycznym musiałam przenieść na 27.03., bo trzeba najpierw zlikwidować u Tosi stan zapalny, powstały kilka dni temu. W ostatnim tygodniu znacznie wzrosły koszty leczenia kotki, gdyż w trakcie dwóch wizyt, kotka miała wykonane 3 zdjęcia rtg, dostała leki i mam nadzieję, że w piątek będzie zdolna do badania rezonansem magnetycznym w wyznaczonym terminie.
Nadal więc tkwimy w niewiedzy, bo nie mamy ostatecznej diagnozy.
EDIT (06.03.):
Jesteśmy już po wizycie u dr. Hildebranda. Kolejne badania za nami, ale nadal ostatecznej diagnozy. Doktor skierował Tosię na ponowny RMI (rezonans magnetyczny). Mamy wyznaczony termin - 19.03., godz.11.30, czyli za 2 tygodnie trzecia już - w ciągu 2 miesięcy, wyprawa do Wrocławia. I znowu niemałe koszty. Ale najważniejsze jest zdrowie kotki.
Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy pomogli mi w realizacji dzisiejszego wyjazdu i wsparli nas finansowo łączną kwotą 573 zł., która była pomocnym uzupełnieniem opłaty obecnych badań.
-----------------------------------------
EDIT (17.02.): Niestety w wyniku rezonansu i badania histopatologicznego u Tosi wykryto nowotwór -mięsaka nosa i zatok. 06.03. jedziemy do dr. Hildebranda, do Wrocławia na dalszą diagnostykę i propozycje leczenia. To kolejne koszty, które mnie przerastają. Dlatego, jeżeli ktoś może jeszcze dorzucić cegiełkę finansową, będę wdzięczna.
Do tej pory koszty badań wyniosły łącznie 4050 zł. W tym za Rezonans magnetyczny zapłaciłam 1400 zł. Paragon poniżej.
-------------------------------------
Znowu muszę serdecznie prosić o pomoc przy leczeniu moich domowników - obecnie mojej jedynej rodziny. Tym razem chodzi o Tosię, kotkę, którą przygarnęłam w zimowy, listopadowy wieczór - 9 lat temu, a ona sama ma ok. 11-12 lat i jest najstarszym zwierzakiem w mojej gromadzie sierściuchów.
Tosia, od ponad dwóch miesięcy, zmaga się z problemami nosowo-zatokowymi. Ma kłopoty z oddychaniem, bo nos niedrożny i oddycha praktycznie pyszczkiem. Leki pomagają tylko na chwilę, a prowadzący ją lekarz stwierdził widoczne zmiany w nosie (być może zrosty, polipy) i trzeba koniecznie wykonać jak najszybciej rezonans magnetyczny.
Niestety, w Kaliszu, nie ma takich badań. Trzeba je zrobić w Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu. Mamy już termin- 22.01.25. Jednak koszt badania - 1800 zł kompletnie mnie przeraża i przerasta moje możliwości finansowe, bo jest to znaczna część mojej emerytury. A w domu są jeszcze inne zwierzaki (11 kotów i pies- wszystkie przygarnięte). Jednak muszę zrobić wszystko, by to badanie było realne, bo przecież najważniejsze jest jej zdrowie. Zaufała mi 9 lat temu i nie chce, nie mogę jej zawieść, gdy potrzebuje pomocy.
Stąd moja serdeczna prośba o pomoc. Wpisałam większą kwotę, bo do orientacyjnej ceny badania dochodzi jeszcze koszt transportu, o który muszę poprosić kogoś życzliwego, gdyż nie mam samochodu, a z Kalisza do Wrocławia jest ponad 120 km.
Oczywiście, po badaniu, wstawię do postu paragon, potwierdzający cenę.
Dziękując za każde wsparcie, życzę wszelkiego dobra dla wszystkich.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Malgorzata Swastek-Poradowska
Dla Kotka