Zbiórka

Photo

Porzucone i chore króliki

Trafiające do nas króliki w większości wymagają natychmiatowego leczenia.

Są one specyficznym i wymagajacym gatunkiem zwierząt. Wciąż jest mało lekarzy specjalistów, a co za tym idzie leczenie jest niestety dość kosztowne. Współpracujemy z wybitnymi lekarzami, bo staramy się zapewnić jak najlepszą opiekę naszym małym podopiecznym.

Photo

Pomóżcie uratować jak najwięcej króliczych istnień!

Potrzebujemy środków na leczenie, diagnostykę, zabiegi chirurgiczne, kastracje, sterylizacje oraz leki dla coraz większej liczby uszatych pacjentów. Miesięczny koszt leczenia podopiecznych Fundacji Królewskiej waha się w granicach od 2000 do 4000 złotych.

Pieniądze ze zbiórki zostaną przezaczone na utrzymanie królików: sianko, zioła, warzywa, owoce, suszki, granulat, suplementy, żwirek, podkłady, maty, kocyki etc. - razem okokoło 2000-3000 zł/mc.

Bardzo prosimy w imieniu tych, którzy sami nie są w stanie tego uczynić.

Photo

Komu pomagamy?

Otaczamy opieką wszystkie potrzebujące i chore króliki. Zarówno te znalezione na śmietnikach, na poboczach szos, w lasach, jak i również te odbierane w wyniku interwencji - od Straży Miejskiej, Policji i ze schronisk. Mamy całodobowy telefon alarmowy. Zwierzętom z wypadków oraz tym w ciężkim stanie staramy się organizować pomoc weterynaryjną "na cito". 

Króliki są utrzymywane i leczone głównie z darowizn dobrych ludzi. Miesięcznie trafia do nas od 10 do 20 zwierząt, w większości wymagajacych leczenia lub natychmiastowej interwenji chirurgicznej.

Koszt utrzymania  i leczenia królików to około 4000-6000 zł/mc.

Photo

Kim jesteśmy?

Wolontariat wielkich serc!

Fundacja Królewska to grupa wyjątkowych ludzi, którzy swoje życie poświęcają ratowaniu, leczeniu i opiece nad  bezdomnymi i chorymi królikami.

Działamy wyłącznie jako wolontariat. W Fundacji nie jest zatrudniona żadna osoba i nikt nie pobiera jakiegokolwiek wynagrodzenia.

Na co dzień każdy z nas pracuje zawodowo. Królikom poświęcamy każdą wolną chwilę, często kosztem pracy i życia prywatnego. Wszelkie interwencje, wyjazdy, transporty zwierząt etc. organiujemy na własny koszt. 

Obecnie mamy pod opieką ponad 70 zwierząt. 60 z nich przebywa w mieszkaniu prywatnym, gdyż nie mamy środków na remont lokalu.

Photo

Leczenie - czyli jak pomagamy?

Każdy trafiający do nas królik poddawany jest szczegółowej diagnostyce weterynaryjnej, wykonywanej przez wysepcjalizowanych w leczeniu zajęczaków lekarzy weterynarii. Aby ratować królicze życie, wykonywane są wszystkie niezbędne badania oraz nawet najbardziej skomplikowane zabiegi chirurgiczne. Króliki z urazami lub po amputacji kończyn są poddawane fachowej rehabilitacji oraz niezbędnym zabiegom i masażom. Uszaki po operacjach są całodobowo monitorowane i otaczane opieką.

Photo

Adopcje

Po wyzdrowieniu i socjalizacji, króliki są poddawane zabiegom kastracji/sterylizacji, a nastepnie szukamy im odpowiedzialnych, kochających nowych domów, gdzie znajdą swoją życiową przystań. Potencjalni nowi opiekunowie są sprawdzami zarówno pod kątem wiedzy merytorycznej, doświadczenia, jak również warunków lokalowych. Wybieramy te idealne domy z wielkim sercem i monitorujemy naszych podopiecznych nawet po adopcji.

Photo

Prosimy o Twoją pomoc!

Dzięki Tobie będziemy mogli ratować te piękne zwierzaki. Twoje wsparcie jest dla nas bezcenne!

Dziękujemy!

Photo

Dla odważnych. Tak, to są króliki...

Poniżej zamieszczamy kilka zdjęć dokumentujących stan zwierząt, które do nas trafiają.

Do tak poważnych urazów doprowadziło zaniedbanie, brutalność, porzucenie przez człowieka.

To właśnie one potrzebują od nas najwięcej uwagi i niestety środków finansowych.

Pomóżmy im w przywróceniu wiary w człowieka, niech też mają szansę na ciepło i miłość.

 

UWAGA ! Dla osób wrażliwych zdjęcia mogą być nieprzyjemne. 

Niestety właśnie takie są realia, z którymi walczymy codziennie.

PhotoPhotoPhotoPhoto

Aktualności

  • Fundacja Królewska

    TOFIK W STANIE KRYTYCZNYM WALCZY O ŻYCIE !

    22.01.16
    22.01.16

    Maluch został odebrany w nocy z mieszkania prywatnego. Cały zalany ropą, problemy z oddychaniem. Przy charczeniu z nosa wyciekała masa ropy i śluzowatej ciągnącej się wydzieliny. Tofik jest bardzo wychudzony i odwodniony. Od dłuższego czasu nie jadł normalnego pokarmu, nie był w stanie ani go pobierać ani przełknąć. Na łapkach odparzenia od ropy. Ropa wszędzie- w nosie, w pyszczku, na pyszczku, na uszach, na głowie, na szyi, na łapkach. Warstwa ropy uniemożliwiała mu nawet normalne zamykanie oka. Okolice odbytu i prącia całe zaklejone cuchnąca kupą, odparzone, w stanie zapalnym. Błyskawicznie w nocy trafił do "Ogonka", gdzie od razu miał założony wenflon , dostał kroplówkę odżywczą i leki. Pobraliśmy też wymaz z nosa. Maluch został zbadany, osłuchany i omacany. Żołądek i jelita masakrycznie wzdęte, w stanie zapalnym. Tofik nadal walczy o życie. Jest cały czas dokarmiany dożylnie i ręcznie co 2 godziny. Musi mieć tez udrażniany noc aby mógł oddychać. RATUJMY TOFIKA

    Photo

Komentarze

  • Arxel

    22.07.16
    22.07.16

    Chociaż tyle mogę zrobić

  • Gość

    23.03.16
    23.03.16

    Oby się udało uzbierać całą kwotę !

  • Dziękuję

    11.03.16
    11.03.16

    Proszę pomagajmy również króliczkom !

  • Darek

    27.01.16
    27.01.16

    Szybkiego powrotu do zdrowia !!

  • Ola

    07.12.15
    07.12.15

    smacznego ^^

Wpłaty - 63

  • Avatar Sebastian
    25
    Sebastian
  • Avatar Jarek
    621
    Jarek
  • Avatar Monika
    10
    Monika
  • Avatar Pamela
    5
    Pamela
  • Avatar Paula
    5
    Paula
  • Avatar Joanna
    20
    Joanna
  • Avatar Arxel
    50
    Arxel
  • Avatar Marta
    9
    Marta
  • Avatar Maciej
    100
    Maciej
  • Avatar walczyk
    30
    walczyk

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę