Kot z otwartą paszczą, wyrazisty i zabawny.

Walczymy o życie Lucka

15 320 zł  z 18 500 zł (Cel)
Wpłaciły 352 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 

Ktoś go potrącił. Wiedział o tym. I pojechał dalej.

A on leżał na ulicy, bo nikt nie uznał, że jego życie jest ważniejsze niż dojazd do domu.

Została cisza po uderzeniu. I kot, który nie był już w stanie się podnieść. Leżał na zimnej drodze z pyszczkiem, który nie potrafił już wołać, i łapką, która przestała go nieść, unieruchomiony bólem tak wielkim, że ciało po prostu się poddało.

A obok droga prowadziła dalej. Samochody mijały go jeden po drugim. Ludzie jechali do domów, do ciepła, do swoich spraw, do miejsc, do których musieli zdążyć. Każdy kolejny metr był decyzją, żeby nie widzieć.

W niedzielę jedna osoba się zatrzymała. Zabrała go z asfaltu i zawiozła do lecznicy. Dopiero wtedy wyszło na jaw, jak poważne są obrażenia: połamana szczęka i złamana przednia łapka.

Dzisiaj zadzwoniła do nas. I wtedy zaczęło się szukanie. Telefony, rozmowy, cały dzień prób znalezienia miejsc, które podejmą się leczenia tak ciężkich urazów. Wiemy, że czekają go dwie operacje, bardzo skomplikowane i bardzo kosztowne. Przy takich kwotach lecznice muszą mieć środki zabezpieczone z góry, w przeciwnym razie odmówią wykonania zabiegów. A my nie możemy pozwolić, by czekał tygodniami w bólu tylko dlatego, że pieniądze jeszcze się nie znalazły.

Kotek jest teraz w lecznicy. To jest cały jego świat w tej chwili. Światło nie gaśnie, dźwięki nie cichną, w powietrzu unosi się zapach strachu i bólu. Dostaje leki, więc jego ból na moment słabnie, ale nie znika i wraca jak fala, która odpływa tylko po to, by uderzyć znowu. Ten ból zabiera mu siły i chęć jedzenia, a obce miejsce dodatkowo budzi strach, który razem z bólem odbiera mu chęć do życia. Bardzo chcemy zdążyć z obietnicą pomocy, zanim jego ciało nie uniesie już więcej.

Przed nami bardzo drogie leczenie, którego nie da się rozłożyć w czasie, bo on tego czasu po prostu nie ma. Zbiórkę zaczynamy od 8 tysięcy złotych, wiedząc, że to realny próg, od którego można zacząć działać. Każda wpłata to konkretna pomoc, a każde udostępnienie to szansa, że ta historia dotrze do kogoś, kto zechce dołożyć swój fragment do ratowania jego życia. W takich chwilach leczenie zaczyna się tam, gdzie ktoś decyduje, że to nie jest kolejna historia do przewinięcia dalej.

Koteczku. Lucjusz, Lucek. Od lux – światło. Dajemy Ci imię, żebyś nie był już bezimienny. Jako małe światło nadziei na lepsze dni.

Aktualizacje


  • Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym Zwierzętom "Kocimiętka" - awatar

    Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym Zwierzętom "Kocimiętka"

    19.02.2026
    19.02.2026

    Lucjuszek jest po operacji łapki i po operacji szczęki, w której konieczna była częściowa amputacja. Miednica i ogonek są złamane i na ten moment leczone zachowawczo. To nie jest prosta rekonwalescencja. Dziś znów trafił do kliniki z powodu silnego bólu. Sytuacja jest dynamiczna, reagujemy na bieżąco.
    Pojawił się lekki stan zapalny, od dziś ma włączony antybiotyk. Jest zabezpieczony przeciwbólowo. Każdy dzień to kontrola, obserwacja, decyzje podejmowane krok po kroku.
    To wszystko oznacza kolejne wizyty, kolejne badania, dojazdy do kliniki, kolejne koszty. Zbiórka rośnie razem z potrzebami. Jeśli ktoś z Was może dołożyć cegiełkę, nawet najmniejszą, to teraz jest ten moment. Lucjuszek naprawdę walczy. My jesteśmy przy nim.

    Zdjęcie aktualizacji 184 056

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    02.05.2026
    02.05.2026

    Lucuś, jesteś dzielny chłopak!

  • Wąsik - awatar

    Wąsik

    08.04.2026
    08.04.2026

    Powodzenia mały :)

  • Aga Tomaszczyk - awatar

    Aga Tomaszczyk

    07.04.2026
    07.04.2026

    Trzymaj się Lucjuszku ❤️

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.04.2026
    07.04.2026

    Wracaj do zdrowia kochany kotku 😘

  • Wojtek - awatar

    Wojtek

    07.02.2026
    07.02.2026

    Dziękuję za Wasze dobro, tym którzy się opiekują i dbają o Lucka i tym Wszystkim, którzy nie byli obojętni i oddają własne serce dla dobra kociaków! Bez Was nie byłoby to możliwe! Jesteście wspaniali i bardzo Wam dziękuję, że zależy Wam na nich!

15 320 zł  z 18 500 zł (Cel)
Wpłaciły 352 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 352

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Gabriela - awatar
Gabriela
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Adriana Jonczy - awatar
Adriana Jonczy
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Wąsik - awatar
Wąsik
220
Add alt here
Dołącz do listy
Aga Tomaszczyk - awatar
Aga Tomaszczyk
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail