Agnieszka Wroniszewska - awatar

Agnieszka Wroniszewska

Organizator zbiórki

Wznawiamy zbiórkę o pomoc w leczeniu Gabrysi w klinice w Meksyku. Jest pod opieką lekarską od 5 lutego. Obecne leczenie Gabrysi wymaga większych środków pieniężnych niż planowaliśmy. Jej stan zdrowia jest na tyle ciężki, że potrzebne są dodatkowe metody leczenia.


Prośba o pomoc w leczeniu Gabrysi (Life for Gabrysia - English below)

Gabrysia ma 45 lat, jest mamą czwórki dzieci: Oli, Madzi, Zuzi i Kuby oraz kochającą żoną Krzysztofa. Godząc pracę zawodową z domowymi obowiązkami współzałożyła fundację
„Ty Ja Razem”. W ten sposób i pomimo własnych problemów zdrowotnych pomaga innym.

        W 2013 roku usłyszała szokującą diagnozę: nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do węzłów chłonnych. Po długiej i wyniszczającej chemioterapii, usunięciu piersi wraz z węzłami chłonnymi, po kilku miesiącach radioterapii oraz profilaktycznym usunięciu drugiej piersi
i narządów rodnych, wydawało się, że wszystko jest w porządku. Dzięki wewnętrznej sile
i determinacji szybko wróciła do zdrowia i pracy. Znów zaczęła cieszyć się życiem.
     W kwietniu 2015 roku bazując na własnych doświadczeniach, wraz z przyjaciółkami założyła Fundację „Ty Ja Razem” dla kobiet i ich rodzin znajdujących się w podobnej sytuacji. Z wielkim oddaniem zaangażowała się w działalność Fundacji. Podopieczne są jej wdzięczne za każdą iskrę nadziei, wrażliwość i ofiarowane ciepło.
     Niespodziewanie, w listopadzie 2016 roku pojawiły się bóle i nieuzasadniona gorączka. Mimo fachowej opieki, stan Gabrysi zaczął się bardzo szybko pogarszać.
     W styczniu 2017 roku usłyszała kolejną diagnozę. Przerzuty komórek nowotworowych do kości i kolejne, konieczne leczenie.
     W lipcu 2017 roku nieoczekiwanie wdała się infekcja po nieodpowiednio, jak się okazało, przeprowadzonej rekonstrukcji piersi. Pojawiło się zagrożenie sepsą  i  potrzeba natychmiastowej operacji. Niesamowita determinacja pozwoliła Gabrysi przejść przez kolejne leczenie i rekonwalescencję.

Kochani!
Leczenie podjęte do tej pory nie przyniosło oczekiwanych rezultatów.

Od opuszczenia szpitala, Gabrysia przechodzi kolejne badania. Z rodziną i przyjaciółmi szuka pomocy na własną rękę. Rozpoczęła rownólegle leczenie konwencjonalne (chemioterapię)
i niekonwencjonalne (wlewy z kurkuminy). Niestety bez spodziewanej poprawy. Kolejne wyniki badań są coraz gorsze. Gabrysia ma kłopoty z chodzeniem. Mimo zażywania silnych środków przeciwbólowych ma coraz większe problemy ze snem, który jest bardzo ważny w odzyskiwaniu sił.

Boże Narodzenie przyniosło radość z przebywania wśród najbliższych, ale okazało się być bardzo trudnym i bolesnym doświadczeniem. W związku z silną anemią Nowy Rok rozpoczął się hospitalizacją. Okazało się również, że są kolejne przerzuty, tym razem do wątroby.

W tych bolesnych chwilach Gabrysia z rodziną wzajemnie się wspierają. Przez trudy leczenia, często na odległość, ale zawsze RAZEM. 
Jej dzieci dorastają, mają swoje problemy, z którymi zawsze idą do najdroższej mamy. Dla nich jest ona nie tylko rodzicem, ale i przyjaciółką. 

Gabrysia jest wspaniałą osobą!
Kobietą, która podczas kilkuletniej choroby nigdy nie prosiła o pomoc.

Do niedawna samodzielna, niezależna, z wielkim sercem, otwartym na potrzeby innych - dzisiaj potrzebuje Waszej pomocy, wsparcia i siły ludzi, którzy pomogą jej dalej wierzyć, że się uda,
że cierpienie i ból, którego doświadcza to tylko stan przejściowy i że za jakiś czas znowu będzie
w stanie żyć i funkcjonować tak, by móc dzielić się sobą i swoją dobrą energią!
Nadzieję daje kosztowne niekonwencjonalne leczenie eksperymentalne w klinikach
w Niemczech, USA i Meksyku, ale musi się ono rozpocząć jak najszybciej!

Dlatego prosimy o wsparcie dla niej i jej bliskich, zarówno w modlitwie jak i  finansowe, niezbędne, by umożliwić jej dalsze leczenie i jak najszybszy powrót do zdrowia!


Dziękujemy za pomoc w zebraniu kwoty wystarczającej na leczenie w klinice w Hanoverze

Z wdzięcznością. Wszyscy zaangażowani w zbiórkę.


"Life for Gabrysia"

Gabrysia is 45 years old, she's a mother of four: Ola, Madzia, Zuza and Kuba, and a beloved wife of Krzysztof. In between her work-related and home duties, she co-founded "Ty Ja Razem" foundation. In this way, despite her own health problems, she's been helping other people.

In 2013 Gabrysia was diagnosed with malignant breast cancer spreading to lymph nodes. After long and devastating chemotherapy, after having her breast and lymph nodes removed, after several months of radiotherapy and preventive removal of the second breast and uterus, the disease seemed defeated. Her internal strength and determination helped her quickly come back to health and to work. She started enjoying life again.

In April 2015, together with her friends, Gabrysia co-founded "Ty Ja Razem" foundation to help other women and their families in similar situations. She engaged heavily in the foundation's activities. The women she helped are grateful for every spark of hope she gave, for her empathy and the warmth she was offering.

Unexpectedly in November 2016 the pain and the fever came back. Despite professional care, her condition was worsening quickly.

In January 2017 Gabrysia heard a new diagnosis: metastasis to bones and the necessity of another medical treatment.

In July 2017 she suffered from infection after wrongly conducted breast reconstruction. Due to the risk of sepsis, another urgent surgery was necessary. With huge determination Gabrysia made it through the treatment and recovery.

Dear Friends! Gabrysia's treatment so far has not been successful . Since leaving the hospital Gabrysia is being constantly examined by the doctors. Together with her family and friends she seeks for other kinds of help. She has started a conventional treatment (chemotherapy) as well as unconventional one (curcumin injections) - unfortunately without any improvement. She has trouble walking and - despite taking strong painkillers - she suffers from insomnia, while a good sleep is crucial to the recovery process.

She enjoyed last Christmas with her friend and family but it was difficult and painful experiments.

Because of heavy anaemia Gabrysia was hospitalised first days of the New Year. The doctors found out that the cancer has spread also to the liver.

In this difficult time Gabrysia and her family stays apart a lot but always TOGETHER. Because of the treatment they may be away from each other, but they are always TOGETHER. Her children are growing up, they face their own problems and they always turn with them to their dearest mum. For them she's not only a parent, but also a best friend.

Gabrysia is a wonderful person! Despite being ill for many years, she has never asked for help. Until recently she was independent, self-reliant and happy to help others - now she needs your help herself. She needs support and strength of people who will keep her believing that she can make it, that pain and suffering are only temporary and that soon she'll be able to live again, the way she's used to spreading her positive energy.

The hope is in an expensive experimental unconventional treatment in the clinics in Germany, USA and Mexico - but it needs to start right away.

We caindly ask for your support to Gabrysia and her family, in your prayers but also financially to enable for further treatment and for her full recovery.

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.02.18
    09.02.18

    Walcz Gabrysiu! Wspieramy Ciebie i rodzinę. Wierzymy że dasz radę. AB 😘

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    18.01.18
    18.01.18

    Dużo zdrowia !

    • Agnieszka Wroniszewska - awatar

      Agnieszka Wroniszewska - Organizator zbiórki

      18.01.18
      18.01.18

      dziękuję!

  • Paula Trzebińska - awatar

    Paula Trzebińska

    16.01.18
    16.01.18

    Dużo siły i wytrwałości

    • Agnieszka Wroniszewska - awatar

      Agnieszka Wroniszewska - Organizator zbiórki

      17.01.18
      17.01.18

      Dziękuję!

  • marqsldz - awatar

    marqsldz

    15.01.18
    15.01.18

    Proszę grzecznie tam słuchać zaleceń medyków, przyjmować wszelkie zastrzyki we wrażliwe części ciała z godnością i pochwalić się sukcesem po zakończeniu światowego tournée :)

    • Agnieszka Wroniszewska - awatar

      Agnieszka Wroniszewska - Organizator zbiórki

      17.01.18
      17.01.18

      Oczywiście :) dziękuję :)

  • Jerzy Bijak - awatar

    Jerzy Bijak

    14.01.18
    14.01.18

    Gabrysiu, Ty się nigdy nie poddajesz. Jestem z Tobą.

    • Agnieszka Wroniszewska - awatar

      Agnieszka Wroniszewska - Organizator zbiórki

      15.01.18
      15.01.18

      Dziękuję!!!

Agnieszka Wroniszewska - awatar

Agnieszka Wroniszewska

Organizator zbiórki

Wpłaty - 618

Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Krystian - awatar
20
Krystian
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Małgorzata Misztald - awatar
200
Małgorzata Misztald
Eliza - awatar
10
Eliza
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Dominik - awatar
20
Dominik

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij