Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dla Karoliny.
Karolina dwa lata temu wyszła za mąż. Była szcześliwą mężatką. Spodziewali sie dziecka.
W maju ulegli tragicznemu wypadkowi w Niemczech, gdzie śmierć na miejscu poniósł jej mąż. Śmigłowiec zabrał ją w stanie krytycznym do szpitala w Berlinie. Miała potrzaskany kręgosłup w dolnym odcinku, złamaną miednicę, biodro i nie czuła nóg. Przeszła cztery operacje w tym dwie na kręgosłupie.
Dodatkowo wykonano cesarskie cięcie, ponieważ wystąpił duży krwotok, a to zagrażało zyciu jej i dziecka. Mała urodziła sie w 25 tyg ciąży. Obie dzielne kobietki walczyły na Oddziale Intensywnej Terapii. Na dzień dzisiejszy nadal są w szpitalu w Berlinie.
Transport śmigłowcem do polskiego szpitala ma sie odbyć w sierpniu. Karolinę i jej córkę czeka jeszcze długa droga do opuszczenia szpitala.
Razem z mężem mieszkali u jego rodziców, gdzie pół roku temu wyremontowali sobie całą górę.
Niestety Karolina z córką nie mają tam prawa powrotu. Rodzina jej męża nie chce ich znać, obwiniając ją niesłusznie o nieszczęśliwy wypadek i śmierć męża. Po opuszczeniu szpitala będą musiały zamieszkać kątem u jej rodziny.
Dlatego proszę. Pomózmy jej przetrwać leczenie, rehabilitacje i stanąć na własne nogi, aby mogła opiekować się swoją córeczką. Z Waszą pomocą może uda się Karolinie i jej córce mieć mały pokoik. Ciasny ale własny.
Dziękuję.
.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
