Zbiórka Walka Marco z nieznanym wrogiem - zdjęcie główne

Walka Marco z nieznanym wrogiem

1 300 zł z 1 300 zł (Cel)
Wpłaciły 32 osoby

Najgorszy jest moment, kiedy nie wiesz tak naprawdę z czym walczysz. 

Marco to młody, ledwie 1,5 roczny pies. Kiedy do nas trafił nic nie wskazywało na to, że będzie jednym z naszych trudniejszych przypadków. W krótkim czasie zaobserwowaliśmy przewlekłe biegunki, a sam pies choć nie był jeszcze wychudzony - był dość szczupły. Badania wykluczyły pasożyty, giardie oraz kokcydia. Wyniki krwi również nic nie wykazały. Karmę zmienialiśmy kilkukrotnie - na jednej było lepiej, na innej gorzej. Pojawiły się problemy z niegojącymi się ranami, które minęły jednak po leczeniu.

Czas mijał, a Marco coraz bardziej chudł. Badania w końcu coś pokazały - problemy z trzustką. Wdrożyliśmy leczenie, wprowadziliśmy dietę. Zero poprawy, pies nadal nie przybierał na wadze.

Ponowne badania trzustki - wyniki w normie. Pojawiła się anemia, której wcześniej nie było. Anemia o nieznanej przyczynie.

B12, kwas foliowy, żelazo - wszystko w normie. Pasożyty, giardia, koronawirus, choroby odkleszczowe - wykluczone. IBD, tarczyca, cukrzyca, krążenie wrotno-oboczne - sprawdzone. USG jamy brzusznej oraz RTG klatki piersiowej nic nie wykazało. 

Przyszedł czas na wizytę u kardiologa. Badania wykazały kardiomiopatię rozstrzeniową. Pani doktor nie ukrywała jednak, że według niej to nie to czego szukamy, że serce może być tylko jedną ze składowych.

Poziom erytrocytów choć bardzo powoli - wciąż spada. Niewykluczone, że za jakiś czas potrzebna będzie transfuzja.

Sam Marco choć znacznie wychudzony (aktualnie waży 13,2 kg, a przy swoim wzroście powinien ważyć przynajmniej 18-20 kg), czuje się bardzo dobrze. Biega, skacze, bawi się. Gdyby nie fakt, że jest chudy - nikt nie pomyślałby nawet, że cokolwiek mu dolega. Rany się wygoiły, skończyły się biegunki, ze strony serca również nie ma żadnych widocznych objawów. 

Nadal nie wiemy, dlaczego nie tyje ani skąd anemia. Konsultowany był już przez kilku lekarzy, nawet hematolog "rozłożyła ręce". Tylko w maju koszty diagnostyki wyniosły już 850 zł (a byłoby znacznie więcej, ale nasi kochani Lekarze część badań wykonali dla Marco za darmo). 

Niestety to nie koniec. W czwartek (24.05.2018 r.) mamy umówioną wizytę na Klinikach Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Dodatkowo coraz więcej osób sugeruje, że niezbędne będzie pobranie szpiku. Tylko w tym miesiącu przekroczymy więc na pewno 1000 złotych.

Choć to duże kwoty - chcemy o niego zawalczyć. On ma tylko 1,5 roku! Całe życie przed nim. Póki ogólnie czuje się dobrze - mamy czas na diagnostykę i wdrożenie leczenia. Kiedy zacznie czuć się źle - na szukanie przyczyny może już być za późno. Dlatego prosimy o pomoc.

Aktualności


  • Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie - awatar

    Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie

    04.07.18
    04.07.18

    Udało się zebrać na całość majowych kosztów, bardzo serdecznie dziękujemy! <3 <3 <3 Dla tych, którzy nie śledzą naszego fanpage na facebooku - Marco po zwiększeniu dawki enzymów przybrał ponad kilogram, aktualnie waży 14,5 kg! Mamy nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej :) Nie zapominajcie o nim i trzymajcie za niego kciuki! :)

Komentarze


  • Alicja - awatar

    Alicja

    28.05.18
    28.05.18

    Marco, dużo zdrówka! Mam nadzieję, ze w końcu dostaniesz diagnozę i odpowiednie leki. Zaczniesz w końcu przybierać na wadze :)

    • Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie - awatar

      Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie - Organizator zbiórki

      28.05.18
      28.05.18

      Też mam taką nadzieję! Póki co zjadam grzecznie nowe lekarstwa i czekamy na efekty - może tym razem się pojawią? W czerwcu mam również ponowną wizytę u kardiologa, aby sprawdzić, czy z moim serduszkiem już lepiej. Pozdrawiam serdecznie! Marco :)

  • Ewa G - awatar

    Ewa G

    26.05.18
    26.05.18

    Trzymam kciuki za twoje zdrówko.

    • Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie - awatar

      Jagodzianki, czyli futrzasta sfora bezdomniaków w potrzebie - Organizator zbiórki

      27.05.18
      27.05.18

      Dziękuję! Melduję, że lekarstwa bez grymaszenia zjadam ;) Marco

1 300 zł z 1 300 zł (Cel)
Wpłaciły 32 osoby

Wpłaty: 32

Małgorzata Góra - awatar
Małgorzata Góra
275
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Magda Bigoszewska - awatar
Magda Bigoszewska
10
Izabela - awatar
Izabela
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Justyna - awatar
Justyna
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
MonikaR - awatar
MonikaR
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Paulina Witkowska - awatar
Paulina Witkowska
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij