Zbiórka Lubliniaki u Kociary - zdjęcie główne

Lubliniaki u Kociary

200 zł z 199 zł (Cel)
Wpłaciły 4 osoby

Wrocławski dom tymczasowy "Koszatniczkowy Dom Tymczasowy u Kociary" zbiera na spłatę faktur za badania i operację koszatniczek. 

Lubliniaki - koszatniczki porzucone

Nasza wolonatriuszka trafiła na ogłoszenie z prośbą o pomoc w znalezieniu domu dla koszatniczek pozostawionych w mieszkaniu przez współlokatora, który się wyprowadził. Łącznie zostało porzuconych 21 koszatniczek, według słów ich opiekuna z przypadku: 4 samice z 4 młodymi i 13 samców. Koszatniczkowy DT postanowił przyjąć pod opiekę 5 samczyków.

Gdy koszatniczki przyjechały do domu tymczasowego okazało się, że płeć została błędnie rozpoznana i w stadku są dwie samiczki i trzy samczyki. Wszystkie maluchy są w wieku ok. 4 miesięcy.

Badanie kontrolne stada

Koszatniczki są w słabej kondycji, mają odwapnione zęby i brzydką, "tłustą" sierść. Taki stan mógł być spowodowany przez nieodpowiednie żywienie i brak higieny.

Zostało wprowadzone odpowiednie żywienie i suplementacja.

Octavia 

Jedna z samiczek była wyraźnie grubsza od rodzeństwa, mimo bardzo młodego wieku od chwili przyjazdu podejrzewaliśmy u samiczki ciążę. W sobotę 01.06.2019 u Octavii zauważono krwisty wypływ z dróg rodnych. W badaniu stwierdzono podejrzenie ciąży, ze względu na niepokojące objawy i bardzo młody wiek samiczki zdecydowaliśmy się na zabieg kastracji aborcyjnej. 

Podczas zabiegu odkryto, że płody były zdeformowane i w różnych fazach rozwoju, co mogło być skutkiem zajścia w ciążę z blisko spokrewnionym samcem (np. bratem lub ojcem).

Aktualnie Octavia dochodzi do siebie po zabiegu, malutka koszatniczka ma duży apetyt i chętnie przyjmuje leki. 

Clarkie

U drugiej z samiczek na razie nie potwierdziliśmy ciąży, jednak nie możemy też jej całkowicie wykluczyć ze względu na to, że stado było rozdzielone kilka dni temu i ciąża może być na bardzo wczesnym, niewykrywalnym etapie. Samiczkę czeka ponowne badanie w kierunku ciąży za jakiś czas. 

Co z resztą Lubliniaków?

8 koszatniczek zamieszkało w DT Rodhouse niezwiązanym z naszą fundacją. Gdy odkryliśmy pomyłkę w rozpoznaniu płci, poprosiliśmy opiekuna koszatniczek o zdjęcia pozostałych zwierzaków. Stwierdziliśmy, że pod jego opieką niestety nie pozostały same samce, ale są tam 3 samiczki. Podjęliśmy decyzję o przyjęciu pozostałych samic do Koszatniczkowego DT ze względu na wysokie prawdopodobieństwo ciąży, czekamy na ich transport...

------------------------------------------------------------------------------------------------

Faktura za wizyty oraz zabieg koszatniczek została wystawiona na kwotę 199 zł.

Bardzo prosimy o pomoc w spłacie faktur za badania i leczenie podopiecznych Koszatniczkowego Domu Tymczasowego "u Kociary".

Pamiętajcie, ze gdyby nie Wasze wsparcie nie moglibyśmy pomagać tak skutecznie jak do tej pory!

Bez WAS nie było by VIVA Gryzonie!


------------------------------------------------------------------------------------------------

Wesprzyj inne nasza zbiórki -> www.vivagryzonie.pomagam.pl


200 zł z 199 zł (Cel)
Wpłaciły 4 osoby

Wpłaty: 4

Katarzyna Mazur - awatar
Katarzyna Mazur
20
Gregory M - awatar
Gregory M
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
150
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij