Zbiórka Niewidomy Lumen - Życie bez bólu - miniaturka zdjęcia

Niewidomy Lumen - Życie bez bólu

Justyna Ro-ka - awatar

Justyna Ro-ka

Organizator zbiórki

Witam. Mam na imię Justyna, ale nie będę zanudzać Was swoją sobą, bo nie o mnie tu chodzi. 


Chciałabym Wam przedstawić Lumena. Lumen to świetny psiak! Nie wiem ile przeżył w swoim życiu, ale wiem jedno - nie miał łatwo. Zapytacie skąd o tym wiem? Nie trzeba być wróżką. Patrząc na jego blizny na ciele a w szczególności  jedną wielką wokół szyi. No i wzrok. A może właściwie jego brak... Stwierdzono uszkodzenie mechaniczne - niestety poprzedni jego właściciel (o ile można go tak nazwać) tak go zbił, że siatkówka całkowicie się odkleiła. Wyrzucił w  szczerym polu, przy ruchliwej trasie i zostawił. Samego. Pewnego dnia został potrącony przez samochód - nie mogło  się to inaczej skończyć...


Adoptowaliśmy Lumena ze schroniska MEDOR w Zgierzu, położonym w woj. łódzkim. Minęło już dobre 2,5 roku, od tamtego  magicznego dnia. Wiedziałam, że ma najmniejsze szanse na adopcję ze wszystkich zwierząt, więc padło na niego. I pomysleć, że poszłam tam tylko na wolontariat... To, że jest niewidomy, miało być naszym największym zmartwieniem.  Niestety. Zaczęły się kłopoty. Wiedziałam, że coś jest nie tak. Po wielu nie udanych próbach, wreszcie trafna  diagnoza - AZS (Atopowe Zapalenie Skóry).


Sterydy, specjalne szampony, witaminy, specjalna karma. Pełno sierści, wizyt u weterynarza, paragonów. No cóż.  Życie. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Niestety na tym nie koniec. Pewnego dnia Lumen wylizał sobie wielką dziurę  w przedniej prawej łapie. W trybie natychmiastowym pojechaliśmy do weterynarza. RTG wykazało złamanie - potrzebna  operacja (600 zł). Nie ma na co czekać. Potrzebne badania krwi (150 zł). No i co? I oczywiście coś musiało znowu być nie tak. Złe wyniki krwi - tarczyca i wątroba. Kolejne leki i czekanie na poprawę.


W końcu nadszedł dzień operacji 30.10.2018. Potem kolejne leki w tym antybiotyki. Dr. Tadeusz Czekalski, który Lumena operował na wypisie widocznym na zdjęciu, skierował nas na rehabilitację. Długo nie myśląc, sięgnęłam po telefon i umówiłam się na pierwszą wizytę (300 zł). Okazało się, że po poprzednim wypadku coś jest nie tak z tylną łapą (pomiary wykazały, że jest aż 4 cm różnicy w obwodzie łąpki!). Nie możemy zrobić niestety prześwietlenia tylnej łapy i biodra. Prowadząca nas, Dr. Anita Kredowska, ze względu na złe wyniki krwi, nie chce ryzykować podania 'głupiego Jasia'. W związku z tym z RTG czekamy do następnych badań,  które odbędą się w tą sobotę (150 zł).


Na rehabilitację uczęszczamy do Pana Radosława Marczaka. Na chwilę obecną opłaciliśmy pole magnetyczne, laser, bieżnie wodną i masaż (1800 zł). Niestety wystarcza to, na 10 wizyt, gdzie jesteśmy już w połowie i za chwilę trzeba opłacić kolejny rachunek. Przez ten czas, te małe sumy zamieniły się w dość spore kwoty - za duże na nasz portfel a to dopiero początek.


W związku z tym bardzo mocno prosimy o wsparcie! Chcemy zapewnić Lumisiowi godne życie, choć wiemy, że tej krzywdy której doznal, nie da się juz cofnąć. Rehabilitacja ma trwać co najmniej do lutego. A to kolejne badania, prześwietlenia i leki. 


Wiemy na pewno, że warto! Po kilku dniach rehabilitacji Lumen ma się znakomicie! Bawi się, biega w sposób jak nigdy. Okazało się, że do tej pory żył w bólu, dlatego nie pozwalał siebie dłużej pogłaskać, nie biegał na spacerach, miał problem ze wskakiwaniem do auta, bądź na łóżko.


Teraz wszytsko jest dla nas przejrzyste. 

Teraz własnie, dzięki Państwa pomocy, możemy dać mu jeszcze więcej niż do tej pory.

Będziemy wdzięczni za każdą złotówkę i za każde udostępnienie w świat! 

Dobro wraca ! Wierzymy w to całym sercem !


Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Aktualności

  • Justyna Ro-ka - awatar

    Justyna Ro-ka

    18.06.19
    18.06.19

    Rehabilitacja nadal trwa... Przeszlismy kolejna operacje - na tej samej łapie, tylko nieco wyżej pojawila się torbiel, która trzeba było usunąć pod narkoza (wszystkie inne sposoby zawiodły). Jak na chwilę obecną Lumen ma się dobrze, tylko skwar na dworze mu lekko wadzi 😊 Jesteśmy nadal na Cytopoincie (360 zł mc), karmie Hypoallergenic (kolejne 290 zł mc), nie wspominając o lekach na tarczyce i wątrobę, które również musi zażywać dożywotnio. Zbiórka nadal trwa, bo Lumen nadal kosztuje co raz więcej... 😔 Najważniejsze że ma sus ci reż lepiej, Ci widać na zdjęciu ❤️

    Zdjęcie aktualności 33 052

Komentarze

  • Asia - awatar

    Asia

    13.06.19
    13.06.19

    Trzymajcie się kochani 😘

  • Agata - awatar

    Agata

    12.06.19
    12.06.19

    Trzymam kciuki!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.06.19
    11.06.19

    Zdrówka :)

  • Magdalena Michalak - awatar

    Magdalena Michalak

    27.02.19
    27.02.19

    Lumenek bądź dzielny :)

  • Maciej Sala - awatar

    Maciej Sala

    19.02.19
    19.02.19

    Zdrówka!

Justyna Ro-ka - awatar

Justyna Ro-ka

Organizator zbiórki

Wpłaty - 148

Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Bartosz Wiśniewski - awatar
20
Bartosz Wiśniewski
Bartek - awatar
20
Bartek
Dawid - awatar
20
Dawid
Anonimowy Darczyńca - awatar
28
Anonimowy Darczyńca
Barbra - awatar
100
Barbra
Wiola - awatar
15
Wiola
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Asia - awatar
5
Asia
Marta - awatar
50
Marta

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij