Fundacja "Psi Grosz"
Maja przegrała walkę o życie. Przeszła wczoraj poważną operację, od rana miała wysoką temperaturę. Nie udało się, odeszła. Biega teraz szczęśliwa za TM. Już nic nie boli, nic nie grozi. Walczymy zawsze, nie zawsze wygrywamy. Przepraszam, nie jestem w stanie więcej napisać. Zamykamy zbiórkę. Jutro reszta dokumentacji.





Maja mieszkała u "kochających państwa" w garażu, na źle zabezpieczonej posesji. Nie dowiemy się, czy ona wyszła poza nieszczelne ogrodzenie, czy napastnik przedostał się na jej teren. W każdym razie z wielorakimi uszkodzeniami wewnętrznymi , poszarpanym brzuchem trafiła do lecznicy. DO UŚPIENIA. 





