
Mamba to nasz najsmutniejszy tymczas. Jest u nas prawie rok, brak chętnych do adopcji. I tak czeka, aż ktoś ją pokocha. Została wyłapana do kastracji, ale musiała mieć amputowany ogonek, wiec postanowiliśmy dać jej szansę i nie wróciła w miejsce bytowania. Mamba ma problemy z zębami. Standardowe leczenie nie przyniosło skutku i musi przejść sanację jamy ustnej. Koszt Ok 300 zł + Ok. 100 zł badania krwii. Ona ma tylko nas. Dorzucicie grosza?
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!