Wiktor Cyrny - awatar

Wiktor Cyrny

Organizator zbiórki

Nazywam się Marko Paul Deng. Nazwisko rodowe Deng pochodzi od nazwy klanu Nuer z Sudanu Południowego.

Czy wiecie jak wygląda wojna? Wojna jest wtedy, gdy na twoich oczach cierpią twoi bliscy. Matka, syn, żona - musicie udźwignąć widok ich krwi.

Czy wiecie jak zaczyna się wojna? Po prostu. Pewnego dnia zaczęli nas zabijać. Czystki etniczne i religijne. Znacie to z filmów.

Miałem czwórkę dzieci i żonę. Straciłem ich w trakcie ucieczki na północ. Wszystko trwało chwilę. Pęd, noc, odgłos strzałów. Mocne uderzenie w głowę. Zemdlałem i upadłem na skałę. Pęknięcie czaszki, krew, piasek i czerwone błoto. Obudziłem się sam.  

Od tamtej pory cierpię na ostre ataki epilepsji. Choroba deformuje moje ciało. Chciałbym wierzyć, że przeżyję. Bez leczenia nie mam na to szans.

Jeden chłopiec, trzy dziewczynki i Akech, kobieta mojego życia. Ból. Strach. Bóg?

*

Marko jest moim przyjacielem i uchodźcą z Południowego Sudanu. Marko potrzebuje pomocy. Poznałem go w obozie Moria, na greckiej wyspie Lesbos. 

Organizuję zbiórkę na jego leczenie. Razem możemy zmniejszyć ból, który niszczy jego organizm.

Każdego dnia ma ataki epilepsji, z niedożywienia wypadły mu zęby, w dziąsła wdał się stan zapalny.

Wyobraźcie sobie, że codziennie razem z Marko przez kilka godzin stoicie w kolejce po jedzenie. Czeka na Was tacka z breją ryżu, bez warzyw i owoców. I tak przez miesiąc, rok, dwa i dalej, aż z braku witamin łamią się wam kości, zęby kruszeją na sucharach.

Od kwietnia temperatura w jego namiocie przekracza 40 stopni. Piekło sprzyja rozkładowi, rany paprzą się, ból przeszywa mu skronie, paraliżuje kręgi. Nieprzerwane borowanie mózgu.  

W jego namiocie mieszka 73 innych Afrykanów. Rzędy więziennych pryczy z prowizorycznymi ścianami z szarych koców. W nocy słychać ich traumy. Mówią przez sen. Wzywają pomocy. Czasem wiatr przyniesie czyjś krzyk ze wzgórza tysięcy namiotów rozłożonych na zboczach Morii. 

Dla Marko to już czwarty rok w obozie dla uchodźców, gdzie opieka medyczna praktycznie nie istnieje. Przysługują mu dwie tabletki paracetamolu na tydzień.

Praca? Za jej podjęcie grozi deportacja. Mimo to Marko próbował coś znaleźć, żeby odłożyć na leczenie. Szukał przy uprawach i w mieście. – Epilepsja? – pytali rolnicy i odsyłali go do obozu. – Jeszcze uderzy głową w kamień i lewacka prasa powie, że umarł przez wyzysk – komentowali zniechęceni.

Marko nie siedział bezczynnie. Został wolontariuszem organizacji humanitarnej The Hope Project. Pomagał innym uchodźcom. Chciałbym pokazać mu, że dobro się zwraca i przychodzi do tych, którzy pomagają bezinteresownie.

Proszę Was, pomóżcie mi zebrać pieniądze na jego leczenie.

Grecki dentysta Karan Ektar przyjął go na przegląd i wyliczył koszty. Powiedział, że da się wyleczyć jego zęby, uśmierzyć, a w końcu usunąć ból. Poza tym pomoże mu dobrać odpowiednią kurację farmakologiczną na epilepsję. Niestety, cena za leczenie jest spora - koszt zabiegu to około 1800 euro (zęby + leczenie epilepsji + regularna kuracja lekami). 

Zebrane pieniądze przekażę lekarzowi lub odpowiedniej klinice. W organizacji leczenia pomocna będzie także organizacja humanitarna The Hope Project.   

Warto wpłacać choćby 2 zł! Każda złotówka to tabletka przeciwbólowa i kilkadziesiąt minut mniej cierpienia Marko. 

Sudańczyk przebył długą drogę ze środka Afryki, po tym jak stracił czwórkę dzieci i ukochaną żonę w wojnie klanów. 

Nie powinienem tego pisać, bo to nie ma nic do rzeczy, ale rozumiem, że dla niektórych to ważne: Marko jest chrześcijaninem. Zdaję sobie sprawę, że to może przekonać niektórych do wsparcia zbiórki. W tej chwili ważniejsze niż nasze poglądy na to, czy chcielibyśmy otworzyć czy zamknąć granice przed uchodźcami, jest stan zdrowia Marko, który z dnia na dzień się pogarsza.

Marko wyraził zgodę na zbiórkę i jest o niej poinformowany. - Dla mnie to ostatnia nadzieja - mówi uchodźca. 

Zachęcam do kontaktu z Marko. Osoby zainteresowane bezpośrednią rozmową z nim przez Facebook zachęcam do kontaktu ze mną pod adresem wiktor.cyrny@holistic.news


WIARYGODNOŚĆ ZBIÓRKI

Nazywam się Wiktor Cyrny, jestem dziennikarzem i reportażystą (reportaże publikowałem na łamach Krytyki Politycznej, Newsweeka, Wprost, a obecnie na portalu Holistic.news). W kwietniu 2018 roku pracowałem z uchodźcami na greckiej wyspie Lesbos. W trakcie pobytu przygotowywałem dokumentację do dwuczęściowego reportażu o uchodźcach mieszkających w obozie Moria, który można przeczytać pod tymi linkami: 

Część 1:  https://holistic.news/spoleczenstwo/przejscie-do-lepszego-swiata,1027.html#top Część 2: https://holistic.news/spoleczenstwo/poczekalnia-do-lepszego-swiata,1033.html#top

In English:  

https://holistic.news/politics/crossing-to-a-better-world,1027.html#top 

https://holistic.news/politics/waiting-room-to-a-better-world,1033.html#top

Sudańczyka Marko poznałem w siedzibie organizacji humanitarnej The Hope Project (https://www.facebook.com/HopeProjectKempsons/), następnie pracowałem z nim w obozie Moria, gdzie pełnił funkcję tłumacza języka arabskiego.

Autentyczność problemów Marko może potwierdzić brytyjskie małżeństwo założycieli The Hope Project: Philippe i Eric Kempson. Marko poznała również polska wolontariuszka Alina Czyżewska, która latem 2018 roku prowadziła akcję humanitarną w Morii.

Na Lesbos pracowałem z zespołem redakcji ACT ZERO – scenarzystką Moniką Dębińską, fotografem Arturem Gutowskim i scenarzystą Jędrzejem Napieckiem. W razie potrzeby mogę udostępnić kontakty do wszystkich osób.

 

Wybierz kwotę

Komentarze

  • Natalia - awatar

    Natalia

    27.10.18
    27.10.18

    Marko, trzymam za ciebie kciuki! Cieszę się, że na tym zaganianym świecie są ludzie, którzy chcą pomagać innym.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    14.10.18
    14.10.18

    Trzymam kciuki, aby się udało!

  • Nala - awatar

    Nala

    09.10.18
    09.10.18

    Powodzenia!

  • Marta - awatar

    Marta

    09.10.18
    09.10.18

    Wszystkiego dobrego! Mam nadzieje ze jakiś się wszystko ułoży

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.10.18
    09.10.18

    Dużo złego Cię spotkało, ale Bóg Cię kocha, a Św. Rita z pewnością pomoże :) W modlitwie będę pamiętała o Tobie i Twoich bliskich

Wiktor Cyrny - awatar

Wiktor Cyrny

Organizator zbiórki

Wpłaty - 40

Natalia - awatar
200
Natalia
Anonimowy Darczyńca - awatar
5
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
6
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Patrycja Skorupska - awatar
50
Patrycja Skorupska
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Pomagam.pl korzysta z plików cookie na zasadach opisanych w polityce prywatności, która uległa zmianie. Dowiedz się więcej.