Zbiórka Na skradzione narzędzie pracy - zdjęcie główne

Na skradzione narzędzie pracy

5 426 zł z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 120 osób
Marcin Cecko - awatar

Marcin Cecko

Organizator zbiórki

[uwaga: osoby, które wzięły udział w zbiórce zapraszam na http://marcincecko-wiersze-kradzione.tumblr.com ]

Cześć, 

nazywam się Marcin Cecko i jestem twórcą interdyscyplinarnym. W swojej niemal dwudziestoletniej karierze artystycznej tworzyłem muzykę, wideo, skromne gry komputerowe, pisałem poezję i prozę. Wydałem trzy tomiki wierszy, robiłem fotografię do magazynów modowych i lajfstajlowych. Realizowałem i organizowałem wiele artystycznych imprez w wielu polskich miastach i za granicą. Przez ostatnie lata pracowałem głównie jako dramaturg i autor scenariuszy, współtworzyłem ponad dwadzieścia wysoko ocenianych spektakli na scenie mainstreamowej i alternatywnej.

Więcej o moich działaniach i zakresie poruszanych przeze mnie tematów możesz poczytać tu:

https://culture.pl/pl/tworca/marcin-cecko

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Marcin_Cecko

lub po prostu zgoogluj mnie.


Zapewne sporo będę pisał o akcji na swoim wall'u na fb, możesz mnie śledzić i czytać tu:

https://m.facebook.com/marcincecko

Zawsze radziłem sobie sam, dziś jednak potrzebuję Twojej pomocy.

W poniedziałek (27.08) na placu Defilad w Warszawie oglądałem spektakl plenerowy, którego jestem współtwórcą, spod mojego krzesła, korzystając z ciemności i głośnego zdarzenia pod PKiNem złodziej wyciągnął mój plecak i odszedł. Zdarzenie jest nagrane na monitoringu, widać grupę mężczyzn, która bacznie rozgląda się i ostrożnie przesuwa plecak, następnie go kradnie i odchodzi. W plecaku miałem komputer macbook pro, backupowy dysk z archiwum ostatnich kilku lat działań, klucze do mieszkania i kilka drobnych rzeczy. Pozostałem bez danych i bez sprzętu do pracy. Na komputerze oprócz pisania, tworzę prezentacje, montuję wideo, obrabiam zdjęcia i miksuję muzykę... Pisać mogę na czymś zastępczym, jak teraz, ale by znów tworzyć potrzebuję maszyny, którą żmudnie dostosuję do swoich przyzwyczajeń i sposobów pracy.


O kradzieży i jak do niej doszło więcej napisałem w publicznym poście na fejsbuku:

https://facebook.com/story.php?story_fbid=10156681113743035&id=518858034

A teraz.

Wyobraź sobie, że jesteś zacną rycerką lub zacnym rycerzem, wjeżdżasz na swym koniu na główny plac miejski, a tu jakiś zrozpaczony bard wyje pod niebiosa o kradzieży swego mienia, swoich narzędzi do pracy. Pytasz co się stało, a on mając nadzieję, że wreszcie ktoś chce go usłyszeć i zrozumieć opowiada ci przykrą historię o swojej stracie. Masz teraz do wyboru kilka opcji. Możesz go zignorować i podążać dalej za swą misją ujarzmienia smoka, możesz zbesztać barda, że jakim prawem prosi Cię o pomoc, przecież Ty serce masz ze stali i rozmiękczyć je może jedynie tragedia większych gabarytów.

Ale możesz też zastanowić się chwilę i zapytać: dobrze, ale co ja będę z tego miał?

Od chwili, kiedy pogodziłem się z kradzieżą, zgłosiłem ją na policję, numer seryjny komputera z pomocą znajomych wpisałem w rejestr skradzionego sprzętu, zastanawiam się jak przemienić tę fatalną historię w coś przeciwnego, w twórczy i dający nadzieję impuls. I mam pewien pomysł. Możesz mi w tym pomóc, a ja dzięki temu opowiem kilka historii i napiszę cykl o stracie: materialnej, ale przede wszystkim o różnych formach przywiązania do niematerialnych danych, które nacodzień kompulsywnie gromadzimy.


Od poniedziałku (3.09) przez siedem tygodni (do 21.10) będę pisał 3 wiersze/teksty tygodniowo (w sumi powstanie 21 tekstów). Tytuł roboczy projektu: "Rzeczy których nie mogłem wyrzucić, bo mi je ukradli". Mam nadzieję, że Marcin Wicha się nie obrazi.


Jeśli weźmiesz udział w zbiórce i wpłacisz chociaż 10pln, to na Twój mail (który otrzymam, jako dane darczyńcy - powinnaś lub powinieneś więc go wpisać)

w

poniedziałek, czwartek i sobotę

będą przychodziły kawałki nowego, oryginalnego poetyckiego cyklu.

W tym cyklu mniej interesują mnie przedmioty, a bardziej utrata danych. Dzisiaj kradzież czy zgubienie telefonu lub komputera oznacza, oprócz materialnej straty, poczucie gwałtu i ingerencji w najbardziej prywatne rejony naszego życia. Ale kiedy tracimy backup, to tracimy również większość gromadzonych danych, zdjęć i wideo, do których rzadko powracamy, ale które samym istnieniem na dysku, niczym nieczytane książki ułożone na półce, konstytuują naszą tożsamość. Jaka jest nasza, moja relacja z tymi danymi, jak się z nimi pożegnać, czy można wspominać dane? To stanowi dla mnie sedno tych 21 wierszy/tekstów.

Powstałe teksty złożą się na mały tomik, który na wolnościowej licencji udostępnię wszystkim i, jeśli okaże się to możliwe, opublikuję na portalu http://wolnelektury.pl

Dodatkowo zbieram historie od znajomych i nieznajomych dotyczące kradzieży przedmiotów materialnych: co straciłaś/łeś? w jaki sposob to się stało? co wiązało Cię ze straconymi przedmiotami? czy i jak pogodziłaś/łeś się z ich stratą? (Proszę wysyłać na: [email protected] i wpisać w temacie STLN RMX). Nie wiesz jak się ze mną skontaktować? Wybierz "zadaj pytanie" u góry strony, odpowiem na wszelkie pytania.

Z tych otrzymanych relacji, po lekkiej obróbce/redakcji, zrobię uzupełniający cykl: STOLEN BUT REMIXED (z podpisaniem autora lub nie, zależnie od preferencji).


Jeśli uda się zrealizować cel, kupię odpowiednik straconego sprzętu i zorganizuję imprezę muzyczną (niewykluczone, że w Barze Studio) , live act, na którym usłyszycie najciekawsze fragmenty tekstów z towarzyszeniem muzyki elektronicznej w tempie od 100 do 150bpm.

Impreza odbędzie się jesienią 2018 roku (prawdopodobnie będzie to listopad, miesiąc idealny na poetyckie kontemplacje). Impreza być może będzie darmowa dla wszystkich, ale jeśli nie, każda osoba wspierająca (niezależnie od kwoty wsparcia) będzie mogła wejść za darmo i usłyszeć lub zobaczyć swoje imię i nazwisko w specjalnych podziękowaniach.


Kiedy skończę cykl osoby szczególnie zaangażowane będą mogły wybrać jeden wiersz, który własnoręcznie przepiszę na maszynie, sygnuję, skromnie oprawię i wyślę pocztą lub przekażę osobiście w trakcie wyżej wspomnianego wydarzenia.


Być może ta akcja lub chociażby szerowanie tej historii doprowadzi do większej ostrożności i sprawi, że u chociaż jednej osoby komputer i dysk backupowy nie pojawią się w jednej trobie/plecaku NIGDY.


Od wielu osób, a także z głębin samego siebie słyszę, że ta przykra przygoda jest symboliczna. Trudno jednak do człowieka w dziurze krzyknąć:

"Hej, wygląda to na dobry sposób, by zacząć znów od zera!".  

Dzięki Waszemu wsparciu możemy razem przekształcić tę historię w coś pozytywnego. Nie pokażemu złodziejowi, że źle zrobił, ale pokażemy sobie, że takie impulsy mogą dać energię i za pomocą twórczości przemienić szkodę w coś inspirującego.


Marzę o tym, żeby w listopadnie stanąć na scenie i opowiedzieć o przemianie. Pomóż mi ją urzeczywistnić. Bądź współautorem tej historii.


PODSUMOWANIE:

Zbieram na skradziony sprzęt (komputer, dysk twardy), chciałbym, aby to słabe zdarzenie stało się początkiem czegoś twórczego, do czego dostęp możesz mieć Ty oraz inne osoby.


CO OBIECUJĘ W ZAMIAN:

dowolne wsparcie - zapraszam Cię na wydarzenie w warszawskim klubie, które będzie podsumowaniem rozpoczętej tutaj akcji.


10zł lub więcej - na Twój mail trzy razy w tygodniu przychodzą teksty z cyklu "Rzeczy, których nie mogłem wyrzucić, bo mi je ukradli". Jeśli dołączysz do zbiórki później otrzymasz wszystkie wcześniejsze teksty.


50zł lub więcej - po zakończeniu cyklu (21.10) wybierzesz sobie jeden wiersz z 21 tekstów, który przepiszę dla Ciebie na maszynie, podpiszę i skromnie oprawię.


CO JEŚLI ZBIÓRKA NIE DOJDZIE DO CELU, LUB

NIEWIELE OSÓB SIĘ NIĄ ZAINTERESUJE?


Wasz udział, jako społeczności wspierającej to działanie, ma duże znaczenie. Moje postanowienie napisania 21 tekstów jest mocne i nie zatargają nim żadne przeciwności. Jeśli jednak zbiórka okaże się mało inspirująca, jestem pewien, że wiersze będą gorzkie i ponure, jeśli zaś znajomi i nieznajomi wykażą zainteresowanie, teksty mogą okazać się żywiołowe, a nawet humorystyczne. Każdy kto mnie zna, wie że nie pasuję do stereotypu egzystencjalnego poety w czarnym swetrze.

Jeśli zbiórka nie dojdzie do celu nie mogę obiecać stworzenia imprezy muzycznej (bo brak sprzętu), natomiast przepiszę na maszynie wszystkie wybrane przez Was teksty.

CZY TA ZBIÓRKA TO ŚCIEMA?

Nie. Kradzież została zgłoszona policji, widać ją na monitoringu. Moi przyjaciele byli tam ze mną, chociaż nikt z nas nie zauważył momentu kradzieży. Straciłem wiele więcej niż tylko komputer do pracy, również materiały z ostatnich miesięcy i archiwum z około czterech lat pracy. Ale bez dobrego komputera nie odbiję się od tej straty, moje działania zostały prawie całkowicie uniemożliwione. 

Zbiórkę zorganizowałem dla znajomych i osób, które znają lub chcą poznać i wesprzeć moją twórczość. Jeśli mi nie ufasz, wesprzyj inny cel. 


Aktualności


  • Marcin Cecko - awatar

    Marcin Cecko

    27.10.18
    27.10.18

    Moi Drodzy! Wrzuciłem dziś pięć nowych tekstów na http://marcincecko-wiersze-kradzione.tumblr.com Mimo, że proces powstawania trochę się opoźnił wciąż będę dodawał następne aż do 21 wierszy. Pozdrowienia, Marcin Cecko

Komentarze


  • Anika Idczak - awatar

    Anika Idczak

    01.09.18
    01.09.18

    🦊

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    31.08.18
    31.08.18

    Powodzenia i osiągnięcia celu !

  • -JTM - awatar

    -JTM

    31.08.18
    31.08.18

    ❤️

  • Marcin Pelc - awatar

    Marcin Pelc

    31.08.18
    31.08.18

    :)

5 426 zł z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 120 osób
Marcin Cecko - awatar

Marcin Cecko

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 120

Agnieszka Redzik - awatar
Agnieszka Redzik
50
Milena - awatar
Milena
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Słowo daje - awatar
Słowo daje
20
Marta p - awatar
Marta p
50
Monika B - awatar
Monika B
20
Ewa Trawińska - awatar
Ewa Trawińska
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Sonia - awatar
Sonia
20
Joanna - awatar
Joanna
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 15 lipca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij