Zbiórka Przeszczep wątroby,chłoniak-leki - miniaturka zdjęcia

Przeszczep wątroby,chłoniak-leki

Zbiórka Przeszczep wątroby,chłoniak-leki - zdjęcie główne

Przeszczep wątroby,chłoniak-leki

640 zł z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób
Wpłać teraz
 
Ania Turzyńska - awatar

Ania Turzyńska

Organizator zbiórki


Michał  urodził się 14.11.2013r z atrezją dróg żółciowych. Gdy miał 3 tygodnie został przetransportowany do IPCZD w Warszawie, gdzie miał wykonaną pierwszą operacje hepatoportoenterostomii metodą kasai w wieku 4 tygodni. Niestety zabieg ten nie przyniósł oczekiwanego efektu i 12.08.2014r został wykonany przeszczep wątroby. Fragment wątroby dostał od mamy. Aby wątroba dobrze działała a organizm jej nie odrzucał Michałek codziennie musi codziennie zażywać bardzo drogie leki i jeździć na kontrolne badania do Warszawy do CZD.

Po operacji miesiącami dochodził do siebie. Po kilku miesiącach od przeszczepu na skórze pojawiły się pierwsze plamy, na które nic nie pomagało. Zaczął sie koszmar! Pojawiał się uporczywy świąd, który nie pozwalał normalnie funkcjonować. Nic na świąd nie pomagało. Miesiące szukania pomocy wśród lekarzy i ludzi z podobnymi problemami. Dopiero mokre opatrunki i odzież sprowadzona z Niemiec złagodziła to cholerstwo - odzież padycare.

Kiedy znaleźliśmy sposób na skórę, myśleliśmy że w końcu uda nam się żyć normalnie. Michał mając 4 lata poszedł do przedszkola, lecz i tym się za długo nie nacieszył.

W maju 2018r podczas kontrolnej wizyty w CZD zwiazanej z przeszczepioną wątrobą wykryto guza na jelicie. Lekarze postanowili wyciąć fragment jelita wraz z tym guzem, więc Michaś przeszedł kolejną ciężką operacje.

W końcu padła diagnoza. Ta, której my rodzice baliśmy się najbardziej - CHŁONIAK BURKITTA czyli nowotwór złośliwy. 

Z racji że guz był w całości wycięty a Michasia organizm bardzo osłabiony wcześniejszymi przejściami i lekami, które caly czas nasz skarb musi przyjmować,  lekarze postanowili przeleczyć go innym lekiem niż chemioterpią. Po skończonej serii leków i komplecie badań wszystko wskazywało na to, że  Michałek  jest już zdrowy i na koniec czerwca mogliśmy wrócić do domku, do brata i taty. Bardzo się cieszyliśmy, że wakacje będziemy mogli spędzić wszyscy razem. Mieliśmy tyle planów...

Po 3 tygodniach musieliśmy wrócić na badania kontrolne. Wyniki wyszły bardzo złe, gdyż w tomografii wyszło bardzo duże zwężenie żyły wrotnej oraz 3 guzy z naciekami na narządy. Michaś trafił szybko na stół operacyjny ale mimo długiej operacji i wszelkich starań wielu lekarzy żyły nie udało się poszerzyć.  Szybko też padła decyzja o podaniu chemioterapii. Przy takich wynikach niestety nie było czasu, żeby nasz wojownik mógł dojść do siebie po operacji.

Teraz Michaś jest w trakcie leczenia chemioterpią, bo rak jest dla niego zagrożeniem życia. Potem jeszcze czekają nas dalsze decyzje co do żyły wrotnej.

Życie w szpitalu z dala od domu oraz leki, które musimy zakupić żeby móc wyjść do domu na kilka dni przekraczają nasze możliwości finansowe dlatego zwracamy się do ludzi o pomoc, za którą jesteśmy wszystkim bardzo wdzieczni! To dzięki Waszej pomocy odchodzi nam chociaż to jedno zmartwienie, a my staramy cieszyć się każdą chwilą i spędzać czas razem. Dziękujemy!

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Ania Turzyńska - awatar

    Ania Turzyńska

    25.01.19
    25.01.19

    Niestety poniedziałkowa tomografia nie przyniosła dobrych wieści 😢 w brzuchu jest dużo powiększonych węzłów chłonnych, a co gorsza - jest zgrubienie w ścianie jelita. Wygląda to tak, jak na początku choroby. Lekarze podejrzewają wznowe chłoniaka. 😭 Teraz czekamy na badanie peta, które ma być wykonane na początku lutego. Jeżeli tam wyjdą jakieś komórki rakowe, czeka nas biopsja i kolejna operacja - wycięcie guza z fragmentem jelita. A potem dalsza chemia... Trzymajcie kciuki, by to nie był nawrot choroby...

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.10.19
    04.10.19

    Jako matka bardzo współczuję i życze dużo sił dla maluszka i rodziców. Trzymam mocno kciuki aby ten trudny czas minął i abyscie mogli wszyscy cieszyć się sobą bez zmartwień

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    06.12.18
    06.12.18

    Dużo zdrowia dla synka

    • Ania Turzyńska - awatar

      Ania Turzyńska - Organizator zbiórki

      07.12.18
      07.12.18

      Dziękuję bardzo.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.12.18
    04.12.18

    Wszystkiego dobrego, dużo zdrówka

    • Ania Turzyńska - awatar

      Ania Turzyńska - Organizator zbiórki

      05.12.18
      05.12.18

      Bardzo dziękujemy :)

640 zł z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 18 osób
Wpłać teraz
 
Ania Turzyńska - awatar

Ania Turzyńska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 18

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
K.W. - awatar
K.W.
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Koleżanka - awatar
Koleżanka
20
MAGDALENA GRUSZKA-WIECZOREK - awatar
MAGDALENA GRUSZKA-WIECZOREK
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij