Mikuś trafił do mnie w podobnych okolicznościach jak wiele, wiele innych kocich bid. Koleżanka zadzwoniła z alarmem, że we Wrocławskim schronisku jest powypadkowy maluch – połamaniec, którego chcą uśpić, bo jest tak połamany, że nie ma szans na to, że będzie samodzielnie chodził. Potrzebna była szybka decyzja, więc parę godzin później czekałam już w lecznicy, gdzie koleżanka dowiozła 2,5-3 miesięcznego malca pozawijanego w bandaże, zza których wyglądały tylko duże, zdziwione oczy.

Pierwsze pół roku spędziliśmy wspólnie na jeżdżeniu na Kliniki Weterynaryjne. Mikuś przeszedł operację zespolenia kości w tylnej łapce, potem operację wstawienia sztucznych ścięgien w przedniej, a potem trzy artrodezy stawu w niewładnej łapce (w której nastąpiło uszkodzenie splotu nerwowego). Był intensywnie rehabilitowany w sumie przez półtorej roku, dzięki czemu odzyskał pełnię sprawności w dwóch chorych łapkach. Niestety łapka z uszkodzonymi nerwami została usprawniona tylko częściowo i Mikula nie był w stanie na niej chodzić. Niepełnosprawna kończyna została zaopatrzona w protezkę, codziennie przewijana i masowana.

 

Aktualnie Mikuś choruje na nowotwór w typie włókniakomięsaka (fibrosarcoma) poszczepiennego. Pierwszy guzek wyczułam 19 grudnia. Badania krwi były dobre. Guzek na RTG i USG wyglądał dobrze, została wycięty 16 stycznia i przekazany na histopatologię, której wynik zwalił nas z nóg. Na wizycie u onkologa 29 stycznia już wyczuwalna była kolejna zmiana w pobliżu tej wyciętej. Tomograf wykonany 13 lutego wykazał w tym miejscu skupisko małych guzków.Guzy jednolite, umiejscowione tylko w tkance mięśniowej, nie świecą (czy jakoś tak) w kontraście. W czwartek onkolog potwierdził – tniemy. Zostaliśmy na dookreśleniu szczegółów z chirurgiem. Została przeprowadzona operacja w trakcie której Miko miał wycięte mięśnię kręgosłupa, z zapasem, aby maksymalnie wydłużyć czas bez przerzutów. Niestety szansa na zatrzymanie przerzutów jest bardzo mała, praktycznie żadna. Maksymalne wydłużenie czasu bez przerzutów to ok. 4 miesiące. Każdy nowy przerzut do wycięcia. Może to oznaczać operację co miesiąc do końca … „życia”. Alternatywa: bez cięcia Mikowi zostało pół roku życia z guzami, które będą pękać, rozlewać się i powodować wrzodziejące rany skóry, mięśni i tkanek dookoła…

Chemioterapia w przypadku tego typu guzów jest bezcelowa, jedyną szansę daje radioterapia.

Radioterapia to bardzo kosztowna metoda leczenia. Ale to jedyna szansa dla Mikusia. Badania, biopsja, tomograf i pierwsza operacja Mikusia kosztowały już ponad 2000 tys. zł a to dopiero początek. 

Powyższą historię opisała opiekunka Mikusia, wolontariuszka Grupy Neko, która prowadzi kocie przedszkole. Przez jej dom przewinęły się setki kocich bid, porzuconych, niechcianych, ciężko chorych. Wszystkie systematycznie znajdowały domki. Mikuś ze względu na swoje problemy z łapką został już na stałe w domku tymczasowowym i stał się "przyszywanym ojcem" wszystkich maluchów. Wychowywał je, socjalizował po kociemu i pomagał opiekunce w opiece nad nimi. Mikuś to ukochany kot swojej opiekunki, śpiący codziennie na szyi i ciamkający włosy. Nie wyobrażamy sobie żeby mogło go zabraknąć. Prosimy o wsparcie dla tego kochanego zwierzaka. Chcemy aby został z nami jak najdłużej i bardzo chciałybyśmy pomóc naszej wolontariuszce.

Dlatego prosimy Was o pomoc, każdy grosz jest bardzo ważny. Prosimy wszystkich, którzy uwielbiają zwierzaki i chcieliby pomóc Mikusiowi wyjść z choroby o wpłatę przysłowiowej złotówki, która może polepszyć komfort życia, on już tyle wycierpiał. Z waszą pomocą może się udać!


Komentarze

  • Marcelina B. - awatar

    Marcelina B.

    10.03.18
    10.03.18

    Powodzenia :)

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    10.03.18
    10.03.18

    Powodzenia!

Wpłaty - 13

Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
100
Anonimowy Darczyńca
Maria Regina - awatar
20
Maria Regina
Andrzej - awatar
20
Andrzej
OlaeM - awatar
5
OlaeM
Piotr - awatar
30
Piotr
Marcelina B. - awatar
20
Marcelina B.
Anonimowy Darczyńca - awatar
15
Anonimowy Darczyńca
Anka - awatar
10
Anka

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij