
Edit: zwiększyłam kwotę z 350 na 500( edit2: jednak na 600- wystawiono faktury za jeszcze wcześniej biedaki „z doskoku”- dramat), chciałabym zamówić trochę lepsza karme dla panów dokarmiających stado.
Jakiś czas temu stanęła na mojej drodze Margolcia, niestety już nie ma jej z nami, pokonał ją chłoniak :( Ale dzięki Margolci odkryliśmy stado kotów wolnozyjacych. Ogarniamy tam kastrację, ale jedna kotka miała już maluchy. Kociaki dokarmialismy, ale pojawił się koci katar. Kociaki są dzikie, jednego udało się złapać, dostał convenie na krechę i wrócił do mamy :( na odłowienie czeka drugi kociak ale chowa się pod paletami.

Podczas łapania usłyszeliśmy przeraźliwy pisk wydobywające się z opuszczonego zatraconego garażu. I okazało się, że musi być kolejna kotka, która zdążyła się okocic :(
dodatkowo jedna dorosła (kotka po kastracji już) dostała kociego kataru, również już jest leczona. Wszystko na krechę :( 
pomzoecie spłacić dług?
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!