Zbiórka Ratujemy MISTI - zdjęcie główne

Ratujemy MISTI

4 510 zł z 4 280 zł (Cel)
Wpłaciło 150 osób

„To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...A ja ci powiem,

Że pies to czasem więcej jest niż człowiek (...)”

Każda historia ma swój początek i koniec... ta historia ma piękny początek, piękne chwile w relacji człowiek –pies... nie ma na szczęście jeszcze końca... i bardzo będziemy walczyć o to, żeby zakończenie tej historii mogło mieć miejsce za parę lat...

POMOŻESZ NAM ?

Misti jest suką rasy Golden Retriever - ma dopiero 8,5 roku - to stanowczo za wcześnie aby wybierać się za Tęczowy Most... 

Jeszcze  dwa tygodnie temu Misti wraz ze swoją domową towarzyszką Astą wiodły cudowne psie życie –takie, o jakim marzy każde psie serce. Ten cudowny czas stanął, nagle, bez ostrzeżenia, bez chwili na przygotowanie. 

Od 27 października toczy się nierówna walka o życie Misti –walka z nieznanym, niezdiagnozowanym przeciwnikiem. 

Do tej pory udało się ustalić jedynie, że Misi ma ostrą anemię hemolityczną - erytrocyty poniżej 2 przy normie 5,5-8,5 -z takimi wynikami krwi nie powinno już jej być... ale Misti bardzo chce żyć, nie poddaje się. Nie ma ostatecznej diagnozy co powoduje tak agresywny rozpad czerwonych krwinek. Mogą to być choroby odkleszczowe, pomimo, że przy wstępnej diagnozie zostały wykluczone, może to być nowotwór albo też anemia pierwotna. Badania cały czas trwają. 

Do dziś suka przeszła już zabieg usunięcia śledziony, bo to w niej pierwotnie upatrywano przyczynę jej stanu –jak się potem okazało nie słusznie. Miała parokrotnie przetaczaną krew i osocze. Codziennie wymaga kroplówek, co 2-3 dni trzeba też robić badania krwi, żeby monitorować poziom czerwonych krwinek. Ma podawane leki immunosupresyjne, przeciwanemiczne, przeciwzakrzepowe,  osłonowe,  antybiotyk.  

Do  tego dochodza badania    histopatologiczne, specjalistyczne  testy  na różne choroby, leczenie pooperacyjne, usg, całodobowe pobyty w  szpitalu, konsultacje. 

Obecnie również w ciągu dnia Misti musi pozostawać w szpitalu, ponieważ wymaga podawania tlenu i stałego monitoringu. Jest pod kontrolą najlepszych specjalistów w dziedzinie hematologii. Cała ta batalia leków, badań i działań lekarzy ma ją za wszelką cenę utrzymać przy życiu do momentu, aż uda się ustalić przyczynę jej stanu. To nieustanna walka z czasem, brakiem jednoznacznej diagnozy, wynikami lecącymi na łeb na szyję... 

Łapki Misti są już tak pokłute, ze wyglądają jak sitko, żyły pękają, a wenflony zatykają się skrzepami krwi, mimo to patrząc w jej oczy cały czas widać ogromną wolę życia. Misti walczy ze wszystkich sił, jednak żeby mogła walczyć dalej potrzebne są pieniądze, których na ten moment już brakuje właścicielom, bo koszty, które do tej pory ponieśli sięgają 5 tysięcy złotych. 

Bez wsparcia finansowego właścicielka Misti  nie będzie mogła dalej o nią walczyć – miłość pomimo tego, że bezgraniczna, zaangażowanie ponad wszystko, czuwanie ponad swoje siły – to wszystko niestety bez pieniędzy nie wystarczy... 

Właścicielka Misti to ciepła kobieta o wielkim sercu, kochająca zwierzęta. Wielokrotnie wspomagała chorych i potrzebujących braci mniejszych. Otwartym sercem i wyciągniętą pomocną dłonią (również finansową) wspierała działania różnych fundacji pro zwierzęcych. Tym razem przyszło jej walczyć o członka swojej rodziny. 

Pomożesz Jej w tej trudnej walce? Ona daje całą siebie i całe swoje wielkie serce – Misti to czuje i walczy. 

Zakończenie tej historii w dużej mierze zależy od finansów – pomożesz nam spróbować dopisać Happy End?

___

Dziś, po 11 dniach walki o każdą godzinę życia Misti, pojawiło się światełko w tunelu - czerwone krwinki lekko drgnęły. Jest więc nadzieja. Mówią, że nadzieja umiera ostatnia... 

Jeśli tak jest – daj JEJ nadzieję i wspomóż JĄ w diagnozowaniu. 

Daj JEJ nadzieję, że jeszcze wiele pięknych psich chwil przed nią, że jeszcze setki razy jej ogon będzie mógł zamachać z radości.

Etap diagnozowania będzie  długofalowy. Dodatkowo  potrzebna  będzie  specjalistyczna wysokobiałkowa  karma  (mokra). To  wszystko pochłonie worek  pieniędzy...


LICZY  SIĘ  KAŻDA ZŁOTÓWKA. Nie przejmuj się, że nie możesz przesłać tyle ile byś chciał. 

Każda przesłana JEDNA złotówka to mały krok w stawianiu diagnozy i leczeniu. 

Każda przesłana JEDNA złotówka przybliża Misti do wyzdrowienia. 

Każda przesłana JEDNA złotówka daje jej właścicielce siłę i determinację do dalszej walki o nią.

Aktualności


  • Fundacja Warta Goldena - awatar

    Fundacja Warta Goldena

    13.11.17
    13.11.17

    Chciałabym podziękować za wsparcie, dzięki niemu nie poddałam się jeszcze, Wczoraj rozpoczął się kryzys, pomimo, że czerwone krwinki nie spadły od piątku mamy 2,5 , białko całkowite, które nam ucieka troszkę w górę, mamy 4,3 Albuminy masakra - mamy 1,7 USG, - bez ogromnego niepokoju, wątroba powiększona - efekt sterydów i leków, trzustka trochę, płyn w jamie brzusznej, ale nie ogromy, nie ma płynu w osierdziu, W czasie kroplówki atak duszności, moment przeniesienia na rtg (lekarz podejrzewała odmę) koszmarny - dźwignięcie na nosze, ... rtg - rtg odmy nie ma, lekarz podała wszystkie możliwe leki, nie zostawiłam na noc w szpitalu, nie chcę aby była sama... ciężko z logistyką - zapakowanie do auta, wyjście, ma kłopoty z tylnymi łapami (ma dysplazję D) a wiadomo przytyła przez te dwa tygodnie ponad 4 kg... Walczymy ... dziś burza z dr Łukaszewską, dr Borowik na wyjeździe, ale w klinice - za co szacun - lekarze wszystko wiedzą i walczą...

Komentarze


  • Agnieszka Widymajer - awatar

    Agnieszka Widymajer

    12.11.17
    12.11.17

    Walcz maleńka,jesteś zbyt młoda

  • Hanna Batko - awatar

    Hanna Batko

    11.11.17
    11.11.17

    MISTI, mususz wygrac !!! Nadzieja zawsze umiera ostatnia, a ty musisz miec nadzieje i ludzi, ktorzy z calego serca walcza o ciebie <3 Nie poddawaj sie kochanie <3

  • paco - awatar

    paco

    10.11.17
    10.11.17

    💟

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    09.11.17
    09.11.17

    Dużo zdrówka Misti

    • Fundacja Warta Goldena - awatar

      Fundacja Warta Goldena - Organizator zbiórki

      10.11.17
      10.11.17

      Dziekujemy <3

  • Aleksandra Twaróg - awatar

    Aleksandra Twaróg

    09.11.17
    09.11.17

    Trzymaj się maluchu

4 510 zł z 4 280 zł (Cel)
Wpłaciło 150 osób

Wpłaty: 150

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Xymena Wójcik - awatar
Xymena Wójcik
10
Nel G - awatar
Nel G
10
Agnieszka Widymajer - awatar
Agnieszka Widymajer
30
Hanna Batko - awatar
Hanna Batko
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
paco - awatar
paco
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij