Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Prosimy o wsparcie
Borykamy się na codzień borykamy się z problemami zdrowotnymi naszych psiaków. Nie wszystkie koszty pokrywamy my, częściowo nasze rodzinki domów tymczasowych pokrywają koszty psiaków będących pod ich opieką. Jest to dla nas olbrzymia pomoc. Jestesmy przeszczęsliwi, że mają już ciepłe spokojne miejsca w rodzinach adopcyjnych. tylko 2 bulbisie z interwencji szukają jeszcze tymczasów. Cały czas jednak walka o zdrowie psiaków trwa. W dniu wczorajszym przytomność straciła Sonia, maleńka czarna sunia, poprostu się zatrzymała. Miała olbrzymie szczęście jej "mamą adopcyjną" jest lekarz weterynarii, który przytomnie przeprowadził reanimację . Cały wczorajszy dzień spędziła w klinice weterynaryjnej i czeka Sonię seria badań. Ma powiekszone serduszko i nawrót zapalenia płuc, które cichaczem rozwijało się w tej maleńkiej sunieczce. Kilka suczek miał zamknięte ropomacicza i tu szybko przeprowadzone zostały zabiegi.Niestety w miesiącu listopadzie leczenie naszych podopiecznych wyniosło 17.675 zł ( wstawiliśmy zdjęcia faktur) , w tym samo ratowanie życia Annabel kosztowało 6830 zł . Nie są ro wszystkie faktury czeka na wystawienie jeszcze kilka choćby za długotrwałe, ratujące życie leczenie Morii i oczywiście hotelowanie naszych psów w hotelach. No cóż sami widzicie fundacja to nie zabawa lecz ciągła walka z kosztami, które nas dopadają.
Prosimy także o udostępnianie i zapraszamy do naszego albumu dot interwencji.Nam pozostaje tylko podziękować za każde wsparcie, którego nam udzielacie , więc DZIĘKUJEMY.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
