Marcin Paks
Udało się! dziękuję wszystkim darczyńcą!!!!!!!!! Wasze serce wsparły moje, teraz czas na mnie!
Dziękuję!
Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Pomóżcie Paksom odbudować dom!
Pamiętam jak dziś – 10 lutego jestem na konferencji dla nauczycieli, a później jadę na wspólne spotkanie z bandą zakręconych Superbelfrów. Nagle telefon, a w słuchawce żona płacze i mówi, że nie mamy domu! U sąsiada wybuchł gaz, a u nas oderwała się ściana i budynek jakby się uniósł w powietrze, a następnie opadł !
Robię zwrot i dalej z Warszawy do Sosnowca … w sumie nie pamiętam, jak wróciłem do domu.
Dom– zrujnowany, ściana frontowa wymaga podparcia belkami, brama grozi zawaleniem, a akcja ratowniczo-gaśnicza trwała prawie 24 h. Tam na miejscu ja, razem z moim bratem spoglądamy w napięciu, czy będzie do czego wrócić...
Razem żoną i trójką dzieci oraz moją 70 letnią mamą, kotem i kanarkiem w biegu uciekamy tymczasowo do rodziny- domu mojego brata, bo tam dzieci czują się bezpiecznie. Nie zabraliśmy ze sobą nic-nie było czasu...Cały czas myślimy i powtarzamy sobie "dobrze, że nikomu nic się nie stało! Szczęście– wszyscy cali!" Ale dom – ukochany, wypielęgnowany, dopiero co wyremontowany w dużej części własnymi rękami (klika lat temu w części ocieplony) teraz w ruinie. Łzy i rozpacz – co dalej? Każde pomieszczenie w całym domu uległo jakimś zniszczeniom.
Już ponad miesiąc minął od wydarzenia, które zmieniło nasze życie tzn. moje, mojej żony, trójki dzieci i ich babci. Kurz opadł, obietnice olbrzymiej pomocy pozostały w części tylko deklaracją. Od 10 lutego, minęło już ponad 42 dni, kiedy to sąsiadująca z naszym budynkiem sosnowiecka kamienica wybuchła, odrywając naszą ścianę elewacyjną od konstrukcji pozostałej części domu, a w trakcie zdarzenia w sąsiednim budynku zginęła jedna osoba. Praca rozbiórkowe i odtworzeniowe obejmują 1/3 mojego domu, a jego reszta wymaga gruntownego remontu, bo uszkodzenia są dosłownie wszędzie, a cały dach do wymiany. Moja rodzina już ponad miesiąc przebywa poza domem, a PZU przyznało nam 29 tys. zł na odbudowę i niecałe 3 tyś za uszkodzenia ruchomości, jednak niezbędne plany i ekspertyzy wynoszą już blisko 8 tys. zł, wsparło nas również miasto ale to jeszcze nie koniec! Chcę działać szybko i zdecydowanie aby jak najszybciej powrócić z rodziną do normalności.
Dom był ubezpieczony na 700 000 zł od wszelkich ryzyk, a na remont z PZU otrzymałem tylko 29 000 zł. plus już wskazana kwota ruchomości. Kwota zbiórki 120 000 zł. przeznaczę na odtworzenie obszaru zniszczonego i część prac remontowych, choć będzie ich zdecydowania więcej i tu liczę na PZU ale to zapewne będzie długa droga, usłana cierniami. Jednak, zapewniam, że się nie poddam!
Trudno jest prosić o pomoc … i trudno się przełamać. To wydarzenie dotknęło nas w bardzo trudnym okresie życia - zmiany pracy. Staramy się zawsze dawać sobie radę, jednak myśląc o dobru mojej niemałej rodziny wiem, że sam nie podołam temu wszystkiemu - to za wiele!
Odbieram setki wspierających słów od przyjaciół i znajomych.
Dziękuję bardzo za wsparcie psychiczne!
Ale teraz potrzebna jest konkretna pomoc - pieniądze! Nie damy rady zrobić kroku dalej bez tego...
Dlatego proszę znajomych, przyjaciół i wszystkich nieznajomych – pomóżcie Paksom wrócić do domu.
Przyda się każda kwota – dziękujemy bardzo!
Marcin Paks z rodziną.
ps. co zostanie przeznaczę w 100% na inny podobny cel!
Udało się! dziękuję wszystkim darczyńcą!!!!!!!!! Wasze serce wsparły moje, teraz czas na mnie!
Dziękuję!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anonimowy Darczyńca
Powodzenia. Trzymam kciuki
Justyna
Bądźcie dzielni i wytrwali. Ściskamy Was mocno!
Anna Cembryło
Powodzenia 🙂
Bartek Kakiet
Powodzenia.
Marcin Paks - Organizator zbiórki
Dzięki, walczymy codziennie!
Ewa Stolarczyk
Odbudujecie ten dom!
Marcin Paks - Organizator zbiórki
Dzięki Ewa! Zapraszamy na otwarcie :)