Nanga Dream Justice For All

owner

Nanga Dream

Organizator zbiórki

Zbiórka

Czym jest NANGA DREAM?

Być może najbardziej śmiałe i szalone przedsięwzięcie podróżnicze ostatnich lat – zimowa próba wejścia na jeden z dwóch niezdobytych jeszcze o tej porze roku ośmiotysięczników: NANGA PARBAT.

Nie korzystając ze wsparcia instytucji, za pieniądze własne lub zgromadzone w trakcie społecznościowych zbiórek, jeździmy zimą w Himalaje, by mierzyć się z legendą i przekraczać własne ograniczenia. 

Oprócz celów sportowych projekt Nanga Dream Justice For All od początku miał także podłoże ideowe... wiara w wyzwolenie ludzkości ze złego systemu. Małymi kroczkami, uparcie. Po stronie życia, przeciwko śmierci, wbrew ciemnościom, przez szczyt.

Photo

Cel wyprawy

Pierwsze zimowe wejście na Nanga Parbat. Podejście od strony Rupal - droga Shella.

Lista uczestników:

  • Marek Klonowski,
  • Karim Hayat,
  • Safdar Karim,
  • Pawel Dunaj, 
  • Paweł Witkowski,
  • Tomasz Dziobkowski, 
  • Tomasz Kuczyński,
  • Piotr Tomza,
  • Michał Dzikowski.

Termin i skrócony opis przebiegu:

Planowany wylot 10-15 Listopad 2015. Przelot do Islamabadu, transport do Chilas – Astore – Tarahing. Trek do Lattabo. Aklimatyzacja na szczycie Rapakoshi, Spantik lub Leila. Planowane rozpoczecie akcji na Nanga Parbat pierwszego dnia zimy. Planowane osiągniecie szczytu do końca stycznia 2015. wiecej

Photo

Kosztorys

  • pozwolenie na wspinaczkę (zimowe to tylko 5% opłaty letniej ) – 800 $
  • porter z Tarashing do Bazy (20 – 25 kg ) – 100 $ (potrzeba 20stu = 2000 $)
  • transport KKH i lokalny, wyżywienie w Bazie i na klimie - 3000$
  • wyposarzenie medyczne - 300 $
  • butle z gazem (x 40 ) – 300 $
  • cargo sprzętu z Polski – 1000 $
  • liny poręczowe, karabinki, śruby lodowe – 2000 $
  • żele energetyczne – 300 $
  • żywność liofizowana – 1000 $
  • łączność satelitarna - 500 $
  • przelot Europa - Islamabad  – 1000 $

 

Generalnie można by sobie pisać długo, ale prawda jest taka, że każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu uwiązany jest na miejscu. To będąc głową rodziny, to rozwodnikiem, to zawodnikiem czy zwykłym młodym chłopczykiem... każdy orze jak może, by było co jeść i gdzie spać... Po roku przerwy decydujemy się na 2-gą zbiórkę pod szyldem Nanga Dream. Dołożymy wszelkich starań, żebyscie mogli uczestniczyć w tej wyprawie. Będziemy pisać relacje, wysyłać fotki i filmy, jak zawsze... Inshallah (jesli Bóg pozwoli... jeśli Moc Wszechświata tak płynie ), to wejdziemy na szczyt. Nie po szczyt, ale po to, żeby głosić prawdę ...

Photo

Wesprzyj nasze marzenia!

Każdego, komu bliskie są nasze idee i chciałby wesprzeć finansowo realizację wyprawy Nanga Dream 2015/16, prosimy o zakup koszulki-cegiełki lub pocztówki.

Pamiętajcie, że Pomagam.pl umożliwia dokonanie płatności także przy użyciu kart kredytowych, PayPal’a, tradycyjnych przelewów bankowych oraz w okienku na poczcie. Możecie też wesprzeć nas dowolną kwotą bez wybierania nagrody i bez rejestracji na portalu. 

Dziękujemy za Waszą pomoc - realizacja nagród-cegiełek nastąpi jeszcze przed wyprawą. Koszulki wysyłamy od ręki, a pocztówki - jak tylko dotrzemy do Pakistanu. 

Ekipa Nanga Dream

Projekt Nanga Dream powstał w 2010 roku, kiedy to wspólnie z Tomkiem pojechałem do Pakistanu. Doszliśmy do obozu 1wszego i sie wycofaliśmy. Następnego roku pojechaliśmy z Krzaqiem dochodząc niewiele wyżej. Kolejnego roku z Adrianem od strony Rupal i poszło bardzo dobrze. 2 lata temu pojechaliśmy w 6stkę i mimo że było kolorowo, to skończyło się niesmacznie, bo Paweł z Michałem spadli z lawiną. Od tej wyprawy Tomek działa indywidualnie, a my po roku przerwy wracamy z Pawłem i Dzikiem oraz resztą ekipy (Tomek medyk, Dziobek harpagan, Kudłaty marzyciel, Piotr poeta, oraz Safdar i Karim - dwóch Pakistańczyków dołączających po przyjacielsku non profit).

Photo

Więcej o nas

Marek Klonowski - Klonu, Paweł Dunaj - Paszka, Michał Dzikowski - Dziku, Tomasz Dziobkowski - Dziobek, Tomek Kuczyński - Tomek, Paweł Witkowski - Kudłaty, Piotr Tomza - Piotr, Safdar Karim - Safdar, Karim Hayat - Karim.

Paszka, Dziobek i Kudłaty ruszają z Polski, a Dziku z Klonem z Irlandii -  spotykamy się w połowie listopada w Pindi i jedziemy na aklimatyzację. Na miejscu dołącza Safdar i Karim. Piotr i Tomek dolatują dopiero na Nangę...

Każdy jedzie na własną odpowiedzialność, nikt nie był namawiany :) Każdy posiada mniejsze lub większe doświadczenie górskie, a podlinkowani jesteśmy tu.

Dziobek tyra w rajchu. Na 140 metrach dokręca śruby setki do turbin wiatrowych, Klonu robi w Irlandii jako elektryk jak jest co, Dziku w korporacji sie męczy w Galway po 12h, Tomek też w Irlandii w chłodniach tony przewala, Paszka na budowie w Białymstoku tyra, a Kudłaty nie wiadomo co robi dokładnie, ale dobry ziom jest. Karim, jak wiecie, był na Broad Peaku zimowym. Zapytał czy moze dołączyć niedawno, a Safdarowi dobrze z oczu patrzy. :)

 

Photo

Komentarze

  • Daniel

    27.10.15
    27.10.15

    Niech MOC będzie z Wami :)

  • Łukasz

    21.10.15
    21.10.15

    Proszę jeśli to możliwe o koszulkę w kolorze szarym, trzymam kciuki, powodzenia

  • Ken

    21.10.15
    21.10.15

    Dajecie!

  • Kasia

    21.10.15
    21.10.15

    Chciałabym też maleńki kamyczek od Kudłatego :)

  • Tomek

    21.10.15
    21.10.15

    Powodzenia!

owner

Nanga Dream

Organizator zbiórki

Wpłaty - 79

  • Avatar Grzela
    50
    Grzela
  • Avatar X
    50
    X
  • Avatar Łukasz
    150
    Łukasz
  • Avatar krystyna
    150
    krystyna
  • Avatar Mikolaj
    50
    Mikolaj
  • Avatar Ken
    170
    Ken
  • Avatar Olga
    150
    Olga
  • Avatar Andrzej
    100
    Andrzej
  • Avatar Kasia
    50
    Kasia
  • Avatar Tomek
    50
    Tomek

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę