Zbiórka Pomóżmy Tysonowi pokonac raka. - zdjęcie główne

Pomóżmy Tysonowi pokonac raka.

1 847 zł z 1 000 zł (Cel)
Wpłaciło 38 osób
Agata Szulga - awatar

Agata Szulga

Organizator zbiórki

Tyson ma 3.5 roku. 3 lata temu spełniło się moje największe marzenie. Zawsze miał jakieś problemy ze zdrowiem. Wieczny problem z uszkami, zapalenia skóry, a jak miał roczek miał zabieg tylnej łapki. Zawsze był moim oczkiem w głowie. Oszalalam na jego punkcie. Od zawsze jest traktowany jak królewicz, ma nawet swój basen na balkonie pewnego wrześniowego dnia przestał jeść i wymiotowal, niestety nagła interwencja weterynarza nic nie pomogła. Pseudo weterynarz prawie go wykończył. Tajson w ciągu dwóch tygodni schudl 5 kg.. był leczony na zupełnie coś innego. Podczas tułaczki od specjalisty do specjalisty wkoncu ktoś nam pomógł. Wracał do zdrowia jednak diagnoza białaczka. Obiecałam mu, ze zrobię wszystko żeby go wyleczyć. Dostałam namiar na klinikę we Wrocławiu u dr Hildebranda. Zaczęliśmy leczenie aby wrócił do siebie, był na antybiotykach i gdy miał mieć biopsje szpiku Nagle stał się cud. Tajson wyzdrowial. Byłam przeszczesliwa. Po miesiącu jednak stan jego strasznie się pogorszyl, okazało się,  że ma chlonniaka. Od listopada 2016 roku jest na chemioterapii. czasem są dobre a czasem gorsze dni. Podjęcie się leczenia które zostało rozpisane na 49 tygodnii było dla mnie oczywiste, ponieważ nie wyobrażałam sobie go stracić. Nie przypuszczałam, ze wykonczy mnie to tak psychicznie i przede wszystkim finansowo. Jedna chemia to koszt około 200 zl. Dlatego jestem zmuszona prosić o pomoc. Tonę w długach a wszystkie pieniądze wydaje na niego. Od poniedziałku po najgorszej chemii jest z nim źle. Codziennie dostaje kroplowki. Od poniedziałku do piątku wydalam na niego 945zł i czekamy na chemię która sprowadzają z Niemiec. Koszt takiej chemii to około 500 zl. Ma być podana w poniedziałek 6 marca. Nie mogę go stracić. Jest moim najlepszym przyjacielem, malutkim dzieckiem i największa miłością na świecie. Często słyszę "jak dobrze, ze on Cię ma", jednak uważam, ze jak dobrze, ze ja go mam, bo daje mi najwięcej szczęścia. proszę o pomoc, jest za młody żeby umierać:(


Koszt całego leczenia dotychczas, nie licząc kontrolnych wizyt to około 12 tysięcy złotych. 


Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    19.03.17
    19.03.17

    kciuki

  • Ania - awatar

    Ania

    07.03.17
    07.03.17

    Trzymam kciuki :)

  • Marta I Krystian - awatar

    Marta I Krystian

    06.03.17
    06.03.17

    Pomagamy! ❤️

  • Sylwia Foka - awatar

    Sylwia Foka

    05.03.17
    05.03.17

    Wracaj kochany do zdrówka jesteś silny walcz masz dla kogo mama kocha Cię bardzo😘😘

  • SPEJSON - awatar

    SPEJSON

    04.03.17
    04.03.17

    ZDROWIEJ TYSON ZDROWIEJ BRACHU

1 847 zł z 1 000 zł (Cel)
Wpłaciło 38 osób
Agata Szulga - awatar

Agata Szulga

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 38

Karolina W. - awatar
Karolina W.
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
60
Ania - awatar
Ania
50
Monika Sensi - awatar
Monika Sensi
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Marta I Krystian - awatar
Marta I Krystian
50
Paula - awatar
Paula
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Kinga - awatar
Kinga
10
Sylwia Foka - awatar
Sylwia Foka
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij