Zbiórka Nara - taka mała skarbonka - miniaturka zdjęcia

Nara - taka mała skarbonka

Zbiórka Nara - taka mała skarbonka - zdjęcie główne

Nara - taka mała skarbonka

50 zł z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać teraz
 
Marta Konopko - awatar

Marta Konopko

Organizator zbiórki

Witajcie. Mam na imię Nara. We wrześniu Ciocie zabrały mnie z ulicy razem z 2 moich dzieci. Po chwili "posypałam" się. Zrobiły mi badania krwi (mówię Wam, co miesiąc mnie maltretują i zabierają krew do badania!). Wątroba, trzustka, nerki, zapalenie macicy. Wszystko udało się opanować, ale nie nerki. Cały czas, co 2-3 dni jeżdżę na kroplówki. Dostaję leki. W najbliższym czasie czeka mnie ponowne (jak co miesiąc) badanie krwi. Pani, która prosiła o pomoc dla mnie, mówiła, że mam niecałe 3 lata. Ten  weterynarz, do którego jeżdżę, mówi, że to nierealne, bo wyglądam na wiele, wiele więcej. Nie mam też ani jednego zęba. Strasznie nie lubię jeździć do weterynarza, ale nie ma zmiłuj. Wsadzają mnie do transportera i jedziemy. Muszę też jeść specjalną karmę. Renal się nazywa ta karma. Ciotka mówi, że jestem bardzo mądrą kotką. Nie ruszam zupełnie karmy innych kotów. Jak chcę jeść, to staję pod drzwiami, za którymi dostaję jeść i krzyczę, że sobie życzę iść tam i zjeść. Choćbym była głodna jak nie wiem co, nie ruszę innej karmy. Bo przecież wiem, że mi nie wolno. Ale i tak Ciotki za każdym razem zachwycają się moją mądrością. 


Bardzo bym chciała nazbierać sobie pieniążków na 2 miesiące leków, kroplówek, karmy i tego zabierania krwi. Codziennie dostaję taki lek: 


Jeden listek kosztuje 15 zł i wystarcza na 10 dni. Na dwa miesiące potrzebuję łącznie 90 zł.

Badanie krwi to 120 zł, czyli na 2 miesiące 240 zł.

Kroplówki plus zastrzyki co 2-3 dni, to prawie 1.000 zł na 2 miesiące.

No i ta moja karma nie jest najtańsza :(

Jeśli możecie, to pomóżcie mi nazbierać troszkę grosza, bo za poprzednie miesiące Ciocie też muszą zapłacić za moje leczenie a bym chciała im pomóc choć trochę. Nie jestem jedyną ich podopieczną. Na przykład moja córka Dzikuska, która też jest straszną skarbonką. Ma zaburzenia neurologiczne, wiecznie się fluczy, kicha, prycha i cuduje. Na zdjęciu niżej to właśnie ona razem ze mną,

Pomożecie mi? Bardzo proszę i z góry dziękuję. Nara

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
50 zł z 2 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać teraz
 
Marta Konopko - awatar

Marta Konopko

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Mara - awatar
Mara
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij