Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Po lewej stronie wynajęte przez nas mieszkanie. Po prawej, nasze przyszłe, miejskie, do remontu.
Dostaliśmy już panele, dużo materiałów, w czwartek przyjadą okna, kaloryfery, płytki do łazienki i toalety, farba. Jeszcze mnóstwo przed nami, ale wszystko rusza do przodu 😍 Małymi krokami i za parę miesięcy będziemy mieszkać w miejskim, tanim mieszkanku 😁 Remont będzie zrobiony przez męża mojej znajomej, za darmo, po kosztach, wymieni nam całą elektrykę, wszystkie rury. My musimy tylko zadbać o potrzebne i brakujące materiały!!!
Jesteśmy mega szczęśliwi, ale wiem że muszę zakasać rękawy jeszcze wyżej. Jeśli będziecie mieli ochotę nam pomóc będziemy wdzięczni i z góry dziękujemy za każdą wpłatę ❣️ Dzieki Wam w ogóle to wszystko mogło ruszyć do przodu ❤

Kochani, udało się!!!
Mamy na dziś gdzie mieszkać i jak widać na zdjęciu powyżej miejsce odpowiednie 😀
Ale to nie znaczy, że kończymy zbiórkę. Nadal można dokonywać wpłat, bo teraz przed nami remont mieszkania miejskiego, takiego bardziej naszego. Najważniejsze żeby je jak najszybciej odnowić i jak najkrócej być na wynajmie. Mamy już od dobrych ludzi okna, drzwi, panele, kafelki, farby, jest chętny na zdobienie remontu za darmo, ale i tak wiele rzeczy będzie potrzebnych...
Dziękujemy Wam za wsparcie i pomoc okazaną dotychczas ❤❤❤ Jeszcze kilka małych kroków i w końcu będzie jak dawniej, a może nawet lepiej!!!
I to dzięki Wam moi Drodzy ❤❤❤
Trochę nas już znacie a w zasadzie problemy Ryśka. Nie były jednak to nasze jedyne kłopoty. Ciągle je mamy. Jesteśmy bez dachu nad głową. Niestety. Tak nam się życie poukładało, że musieliśmy postarać się o mieszkanie od miasta. Dziś wiemy, że je dostaniemy. Dwa pokoje w centrum miasta. Na obecną chwilę kompletna ruina, wszystko do wymiany i zrobienia, ale w końcu od czego człowiek ma ręce! Już wiem, że ktoś zrobi mi to po kosztach, po pracy, inny załatwi okna, drzwi... Wiemy, że uda się je wyremontować i będzie na czym spać ale... No właśnie jest jedno "ale" do tego czasu musimy coś wynająć a nie mamy w tej chwili na kaucję i czynsz z góry, bo wszystkie pieniądze idą na obecny wynajem. Tylko to udało nam się załatwić w ciągu weekendu, cena 100 zł za 2 osoby z psem za dobę. Ale mamy gdzie spać, jest ciepło, nie musimy się martwić o wodę, wc i gdzie zrobić jedzenie. Potem trzeba będzie zapłacić miastu za lokal a w zasadzie dopłacić, bo część pieniędzy została wpłacona na inny, którego w końcu nam nie przyznano. Ale te pieniądze zdążę zarobić. Na obecną chwilę potrzebujemy 3.000-4.500 zł na wynajem jakiejkolwiek kawalerki, bo ten wynajem może nas tylko zrujnować...
Kochani jesteśmy z mamą i Ryśkiem sami. Rodzina to tylko niemiłe wspomnienia.... Mama ma 1.100 zł renty, z czego 600 zł miesięcznie idzie na leki, a czeka ją teraz operacja oka i kolana, czyli kolejne koszty na rehabilitację.
Ja pracuję na półtorej etatu, więcej nie dam rady, ale pełne wypłaty dostanę dopiero 10.02. A nie dam rady nie dlatego że nie chcę, tylko też choruje i mój organizm zwyczajnie odmawia współpracy.
Mój poprzedni pracodawca nie wypłacił mi pieniędzy za 3 miesiące i zbankrutował... a właściwie tak twierdzi. Szkoda tylko, że mieszka w pięknej willi, ma dwie inne firmy, tyle że wszystko na żonę i dzieci, a mają rozdzielczość majątkową... Mamy dostać pieniądze z jakiegoś funduszu, ale kiedy, ile to daleka przyszłość albo nawet marzenia, bo jeszcze nikt złotówki nie otrzymał.
Jeżeli możecie, macie ochotę i rozumiecie to pomóżcie nam. Każdą nową informację będę zamieszczać na bieżąco w opisie.
Jeśli ktoś będzie chciał bezpośrednio uregulować jakieś nasze rachunki u obecnego najemcy lub zapłacić za wynajem kawalerki lub taniego mieszkania to oczywiście można to zrobić bezpośrednio bez wpłaty na konto zbiórki po kontakcie telefonicznym, mailowym lub przez Messenger.
Każda pomoc jest teraz dla nas na wagę złota i każdą przyjmiemy!!
Wiem, że możemy na Was liczyć, wiem, że nie będziecie nas oceniać i za to chce Wam wszystkim już teraz bardzo podziękować. Wierzę, że nam się uda, zwłaszcza z Waszą pomocą, i to ja będę mogła w niedalekiej przyszłości pomagać innym potrzebującym ❤ Tak, jak to było do tego czasu, bo ja nie jestem stworzona do tego żeby brać, tylko żeby dawać ❤ Tęsknię za tym, tak samo jak za własnym kawałkiem podłogi...
Byłam dziś po raz kolejny we wszystkich możliwych urzędach. I znowu odbiłam się od ściany. Jedyne, co usłyszałam to niech Pani weźmie chwilówkę... Ale gdybym była na socjalu, to co innego... Co za ludzie, co za bezduszność!!! Nie chciałam niczego za darmo tylko zapomogę na pół roku, taką do zwrotu bez odsetek, bo znalazłam tanią kawalerkę. I za chwilę mi przejdzie koło nosa, bo niestety nie mam skąd wziąć 2.400 zł i do tego zapłacić za miejsce gdzie jesteśmy teraz... Cały czas stoimy w miejscu, bez perspektyw na jutro, bo nie mogę wpaść w pętlę długów, muszę mieć szansę na remont mieszkania i przetrwana do tego czasu jak normalny człowiek...
Za każdą pomoc, za każdą wpłatę z góry bardzo mocno dziękujemy ❤
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Joanna D
Powodzenia ❤️❤️❤️
Big NewLife - Organizator zbiórki
Bardzo, bardzo mocno dziękujemy ❤🐾
Anonimowy Darczyńca
Dla Ryśka od Dżekusia i Salsy
Big NewLife - Organizator zbiórki
Rysiek bardzo, bardzo mocno dziękuje ❤🐾
Joanna D
Powodzenia!!!
Big NewLife - Organizator zbiórki
Dziękujemy 🐾❤
Anonimowy Darczyńca
Wspieramy całym sercem 😘❤
Big NewLife - Organizator zbiórki
Dziękujemy 💕❤💕❤💕❤