Katarzyna Pietrzak
Psijaciele dziękuję Wam całym moim dużym babciowym sercem za uratowanie mi życia, czuję się dobrze, już nie boli, odzyskałam wigor, pyszczek już w normie, biorę leki, antybiotyk a w weekend zrobimy krew i sprawdzamy nereczki. To niesamowicie budujące, że mam Was, pamiętajcie, że i my jesteśmy dla Was, służymy wiedzą zwłaszcza o psich staruszkach, także gdyby ktoś potrzebował pogadać albo buziaka ode mnie to zgłaszajcie się <3 Wasza babcia Linka




















Amisiowa rodzinka
❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Dużo zdróweczka Psiochana! Uściski od Amisia 🫂
pawsome_labrador
Fado trzyma łapki ❤️
Trango
Zdrówka! ❤️