Patrycja Gołek
Witam,
Zgłosiliśmy się jakiś czas temu z Melania do fundacji Centaurus Psy i dziś została utworzona dla Melci zbiórka pieniążków, których tutaj nie udało nam się uzbierać. Oto link do zbiórki https://www.ratujemyzwierzaki.pl/dlamelanii
Tutaj zbiórkę wstrzymujemy, ponieważ nie mogą być dwie aktywne.
Dziękujemy wszystkim, który udostępniali i pomagali nam ❤️ Bo naprawdę warto pomagać.
Kiedyś sama pomagałam zwierzakom i wpłacałam na fundacje, teraz sama potrzebuje pomocy i to WRACA UWIERZCIE ❣️ A LICZY SIĘ KAŻDY GROSZ 🌹





Jestem Melania, psiakiem, który ma 4 lata i 3 miesiące, od pewnego czasu mam problem z chodzeniem, teraz nie jestem w stanie wchodzić po schodach, spacerować, biegać za piłeczka ani normalnie funkcjonować. Leżę cały czas, śpię i staram się nie wychodzić. Moja Pani mówi ze wszystko będzie dobrze, ze będę jeszcze kiedyś szczęśliwym, pełnym energii pieskiem. Teraz potrzebujemy wsparcia finansowego, ponieważ leczenie i dotychczasowe badania sporo nas kosztowały. Zbieraliśmy pieniądze na rezonans, który po konsultacji z doktorem w klinice Auxilium okazał się niepotrzebnym i dodatkowym dla mnie stresem. Dziś miałyśmy termin tego badania DIAGNOZA NIESTETY BYŁA NAJGORSZA - będzie potrzebna OPERACJA STAWÓW (ZERWANIE WIĘZADŁA KRZYŻOWEGO). Został wykonany mi test kompresyjny, który okazał się obustronnie dodatni oraz u mnie wystąpiła reakcja bólowa podczas jego wykonywania. Dodatkowo wykonano mi dwa zdjęcia RTG samych stawów (załączamy je). Obustronnie prawidłowe reakcje korektury kończyn piersiowych i miedniczych, prawidłowe odruchy kolanowe, piszczelowe i cofania kończyn. Zwróciliśmy się z zapytaniem do administratora portalu pomagam.pl czy dotychczasowe pieniążki uzbierane na rezonans możemy przepisać na zbiórkę operacji i oczywiście wyrazili zgodę. Po prostu przekształcamy tę zbiórkę. Chcemy teraz Was - ludzi o wielkim, ciepłym serduszku poinformować o stanie Melanii. Wcześniej pisaliśmy, że może być tak, "że przejdę poważną operację, po której dopiero dojdę do siebie, ale moja Pani powiedziała, że nigdy się nie poddamy i zrobimy wszystko, żebym była zdrowa. Jestem jeszcze młodziutka i całe życie przede mną dlatego będę bardzo wdzięczna za każdą formę pomocy". Dziś jesteśmy pewne, że operacja odbyć się musi, stawy które mogą zostać mi wstawione kosztują 2500 zł za jeden, co w moim przypadku trzeba pomnożyć przed dwa. Wybór tej metody, czyli pozwoli mi na swobodne poruszanie i wykonywanie podstawowych funkcji życiowych. Droga do diagnozy była dla nas naprawdę długa i kosztowna. Jest wyczerpana, teraz marzę o tym, żeby moje tylne łapki już dłużej nie sprawiały mi tyle bólu :( .Pani mówi, że pozostaje nam czekać, czy uda nam się uzbierać pieniążki na moją operację? Doktor powiedział, że dwa tygodnie się czeka od zarezerwowania terminu ;( 



Renata Szeliga
Moja sunia też ma 4 lata. Biega jak szalona. I tak powinno być, mam nadzieję, że Mela też będzie wkrótce biegać. Zdrówka, trzymam kciuki.
KIERAS
🤗