FUNDACJA MISJA KOTY I INNE ISTOTY
Bardzo nam przykro. Nie udało się uratować kociaka. Maluch zmarł w trakcie czekania na nocną wizytę, na którą wybieraliśmy się, ponieważ znów źle oddychał. Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali, trzymali kciuki... dzięki Wam możemy próbować ratować istoty w potrzebie.





Ten 3-miesięczny kociak ledwo uszedł z życiem po tym, jak trafił w zęby owczarka.🥺 Musiał cierpieć cały dzień nim ktoś się zlitowal i zabrał go do lekarza. W końcu wiejski bezpański kot albo "sam się wyliże", albo umrze... nieważne, że miało to oznaczać umieranie w mękach. 😭😭



Kotek ma odmę podskórną i prawdopodobnie odmę płucną. Doskwiera mu duszność i cały czas musi ktoś przy nim być. W razie, gdyby trzeba było odessać powietrze z płuc. Jego stan jest dość ciężki, rokowania ostrożne, choć Maluszek jest bardzo waleczny. Lekarze też postanowili zawalczyć o jego życie. 


Anonimowy Darczyńca
Kituniu, wiem, ze wygrasz❤️. Trzymaj sie i zdrowiej.