Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Edit. Ta historia, pomimo moich najszczerszych chęci, nie będzie miala dobrego zakończenia 😔
Filemon umarł 😞😪🐈⬛❤️
Sam zabieg się udał, Pani doktor zadzwoniła, ze kotek dochodzi do siebie i jutro mogę go odebrać. Po godzinie kolejny telefon, ze niestety kotek zrobił się siny, 20 minut go reanimowali. Niestety odszedł…
Dopiero przestałam płakać po Budyniu, którego śmierć traktuje jak swoją osobistą porażkę a teraz kolejna niepotrzebna śmierć wdarła sie w moje życie. W opiece nad zwierzętami to właśnie rozstania są najgorsze…
Pani doktor z Przychodnia Weterynaryjna Sanatus. Magdalena Rembowska prawdopodobnie nie policzy nam kosztów zabiegu. Dlatego proszę o kontakt mailowy ([email protected]) każdego, kto wsparł zbiórkę na operację Filemona w celu zwrotu pieniędzy. Dziekuje Wam za tę pomoc. Sama niewiele bym mogła.
Kociaku kochany, strasznie cię przepraszam, ze nie zdążyłam znaleźć ci dobrego, bezpiecznego domu 😞❤️🐈⬛🥰🏠😪 Tam, gdzie teraz jesteś możesz brykać szczęśliwy ❤️🐈⬛❤️🐈⬛❤️🐈⬛❤️
Dziś będzie o Filemonie, kocie, który ma więcej szczęścia niż rozumu 😞

Na działkach pojawił się w ubiegłym roku. Jesienią go wykastrowalam i zaszczepiłam. Szukałam mu domu. Bezskutecznie 🤷♀️
Wczoraj na stołówkę przyszedł z wisząca łapka 😢Dopiero za trzecia próbą udało mi się go złapać. Musiało go strasznie boleć, ze bal się do mnie podejsc🥺
Dziś Pani Ania z Przychodnia Weterynaryjna CapraVet zrobiła zdjęcie rtg łapki. Okazało się, ze ta jest złamana w trzech miejscach 😱Takiego urazu mógł się nabawić tylko w bliskim spotkaniu z pędzącym autem 😢 Filemon niestety przebiegał 32. Tym razem nie zdążył. Na szczęście, choć poturbowany, dotarł na swoje śmieci. Gdyby skrył się gdzieś w krzakach…


Takie złamanie trzeba szybko operować.
Kotek dostał leki przeciwbólowe. Troszkę zjadł i załatwił się pierwszy raz od wczorajszego popołudnia.
Za radą Gosi Pietrzyk napisałam do Przychodni weterynaryjnej Sanatus w Krosinku. Pani Ania mówi, ze są najlepsi. Kazali mi przywieźć Filemona jutro, we wtorek będzie operowany. Koszt operacji to 1.200 zl. Do tego trzeba doliczyć leczenie po operacji, środki przeciwbólowe, potem usunięcie drutów. Stąd ta zbiórka.
Po operacji Filemon na pewno nie wróci już na działki. Będę szukać mu domu 🥰❤️🥰 🏠
A tymczasem, trzymajcie za niego kciuki 🐈⬛🙏🐈⬛🙏🐈⬛🙏
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
