Oddychać to żyć.

6 630 zł z 6 200 zł (Cel)
Wpłaciło 70 osób

Walka o każdy oddech... i BRAK TCHU ... chyba jedno z najbardziej przerażających doświadczeń...

Bez APARATU TLENOWEGO ZERO SZANS NA PRZEŻYCIE - błagamy, POMÓŻCIE nam PODAĆ TLEN UMIERAJĄCEMU z braku tlenu kotu ...

Krzysia Kotka jakich wiele walczy o przetrwanie na jednej ze wsi...

Późny wieczór. Podawałam właśnie leki i robiłam kroplówkę Jagódce... kotce po operacji, z ciężką niewydolnością wielonarządową i zastanawiałam się za co kupić puszki i żwir...

A tu TELEFON:

"- Kochana ratuj... nic nie mogę zrobić. Jadę właśnie do Zgorzelca z psem ( na tymczas )... zadzwoniła z płaczem kobieta... z pobliskiej wsi. Po kilku dniach nieobecności, znalazła leżącą na podwórku kotkę, którą dokarmia. Kompletnie zaropiałe oczy i nos... Kotka ledwo żywa, łapie powietrze, oddycha z trudem. Natychmiast potrzebuje pomocy..."

W domu koci szpital... pieniędzy na utrzymanie kolejnego kociaka i jego leczenie też brak... żwiru brak... sił brak... NOC... lekarza brak...

i co robić...?

Kończyć podawanie leków ? I jechać? Jestem taka zmęczona, tak bardzo chce mi się spać... ale jak iść spać ze świadomością, że gdzieś na pobliskiej wsi ... leży kotka... i się dusi ... ?

Przywieźliśmy kotkę po 22.

Jest praktycznie nieprzytomna... ciężarna...

Dostała zastrzyki i kroplówki. Umyta i otulona ciepłym kocykiem, leży w transporterku na ciepłym termoforze.

Jeśli przeżyje do rana, pojedzie do lecznicy. Dostanie na imię Krzysia

Krzysia przeżyła

Walczy o każdy oddech. Leczymy ją intensywnie.

Którymś razem w drodze do lecznicy zaczyna się przedwczesny poród/ poronienie. Leży pod tlenem w lecznicy. Cudem daje radę wydać na świat 4 maleństwa. . Maluszki są niedojrzałe, niedonoszone, bardzo słabiutkie. Jedno rodzi się martwe. Kolejne zaraz umiera, a dwóm następnym "pomagamy" odejść... Kotka nadal walczy o życie, choć jej oddech wydaje się być wydolniejszy. Nagle jej stan drastycznie się pogarsza, kotka zaczyna się dusić. Ponownie trafia do lecznicy pod tlen. Leki jednak nie pomagają. Stan Krzysi się pogarsza.


Trzeba przewieźć duszącą się Krzysię do odległej lecznicy, ALE JAK wieźć duszące się zwierzątko BEZ APARATU TLENOWEGO ??

Pożyczamy w lecznicy resuscytator ... w nadziei, że jakimś cudem kotka nie umrze nam w drodze... Udało się ...

W lecznicy gdzie okazuje się,że podczas napadu kaszlu doszło do pęknięcia oskrzela i odmy.

Lekarze odciągają Krzysi zalegające powietrze. Kotka całą noc walczy o życie...

Rano powietrze gromadzi się ponownie. Lekarze decydują się na założenie Krzysi drenu, który pozwoli na wydostawanie się powietrza na zewnątrz... Kotka leży pod tlenem... walka o jej życie trwa...

Prosimy - nie pozwólmy by kociaki umierały bo nie mamy aparatu tlenowego....

Post Bolesławieckich Kotów z 21 sierpnia 2018 roku...

Jacuś nie doczekał się jutrzejszej wizyty...

Brak nam słów by napisać cokolwiek. Miał płyn w płucach, dusił się, bardzo cierpiał, trzeba było pomóc mu odejść


Już dawno nosiłyśmy się z zamiarem kupna aparatu tlenowego, który w sytuacjach podbramkowych pozwoliłby nam na transport chorych kotów do odległych lecznic, gdzie dostałyby specjalistyczną pomoc. Niestety zbyt mało pieniędzy na podstawowe rzeczy wciąż odsuwał zakup aparatu na koniec kolejki...

Przez brak możliwości transportu kota w ciężkim stanie straciłyśmy tak Antosia, Okruszka, Kropeczka i Frania

Melusia cudem dojechała do lecznicy i podłączona do aparatu miała szansę na transfuzję i życie. Przeżyła, ma kochający stały domek.

Dwa tygodnie temu tlenu zabrakło Franiowi :(

Kotek umarł, bo nie mogłyśmy transportować go do lecznicy bez aparatu tlenowego ;'(

Dziś spotyka to samo naszego bohatera, honorowego dawcę krwi - Jacka<3


Jacek jeździł do Bogatyni, był dawcą podczas transfuzji, uratował niejedno kocie życie.... a dziś, gdy on potrzebował pomocy, my nie byłyśmy mu w stanie   jej zapewnić bez aparatu tlenowego :(

Prosimy o pomoc na zakup aparatu tlenowego oraz opłacenie ostatniej faktury. 

Komentarze


  • Krzysztof Frodyma - awatar

    Krzysztof Frodyma

    31.05.19
    31.05.19

    Witam.Udało się wpłacić 200 złotych na wsparcie zbiórki na aparat tlenowy dla maluchów.Choć to nie wiele to zawsze bliżej celu by ratować ich pełne cierpienia życie.Robicie super robotę,nie poddawajcie się nigdy.DZIĘKI.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    01.05.19
    01.05.19

    Powodzenia :))

  • Weronika - awatar

    Weronika

    30.04.19
    30.04.19

    Trzymam kciuki za Krzysię!

  • Sławek Wroński - awatar

    Sławek Wroński

    23.04.19
    23.04.19

    Powodzenia

6 630 zł z 6 200 zł (Cel)
Wpłaciło 70 osób

Wpłaty: 70

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
4 000
Krzysztof Frodyma - awatar
Krzysztof Frodyma
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Iwona Skop - awatar
Iwona Skop
100
Magda - awatar
Magda
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij