Śmierć... Tego się nie robi przyjacielowi...

Pod koniec roku odszedł Pan Janek, właściciel tych dwóch piesków, które kochał, o które dbał, nie doczekał się na rozrusznik serce, umarł w trakcie spaceru z pieskami.

Rodzina zupełnie nie była zainteresowana losem psiaków, na pytanie co z pieskami odpowiadali że może schron, może eutanazja a może wywiozą do lasu... Oczywiście to niezgodne z prawem ale kto by ich powstrzymał? Zresztą na krótki czas jeden z piesków został przygarnięty przez syna Pana Janka ale kolejna tragedia w tej rodzinie spowodowała powrót pieska po kilku tygodniach...

Rudy to Brytek, ma 10 lat a czarny to Lucky i ma 9 lat, od szczeniaka były u pana Janka. To małe pieski, Brytek mniej więcej do połowy łydki a Lucky do kolana. Kochają ludzi i bardzo potrzebują swojego człowieka. Szukamy im domów już na zawsze, nie muszą być adoptowane razem.

Teraz zbieramy na opłacenie ich hoteliku za luty i marzec, w hoteliku przynajmniej mają namiastkę swojego domu, koszt dzienny to 12 zł co razem daje ok 700 zł miesięcznie.

Prosimy Was o pomoc!

Wpłaty - 45

Monika Kalińska - awatar
20
Monika Kalińska
Justyna - awatar
100
Justyna
Marika Skórka - awatar
30
Marika Skórka
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Karolina First - awatar
50
Karolina First
Barbara Majewska-Kosik - awatar
48
Barbara Majewska-Kosik
Kalina Karolina - awatar
50
Kalina Karolina
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Urszula Zielińska - awatar
20
Urszula Zielińska

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij