Zbiórka Oszukany Jogi prosi o pomoc! - miniaturka zdjęcia

Oszukany Jogi prosi o pomoc!

Edit 18.03. 

Niedawno odwiedziła Jogiego w hoteliku wolontariuszka i przy okazji zrobiła nam fotorelację:)
 Jogi bardzo się otworzył, to już nie ten sfrustrowany i załamany pies, który trafił tam w październiku. Jest bardzo bardzo wpatrzony w swoją hotelową opiekunkę.
 Niestety nikt się nim nie zainteresował przez ten czas, a im dłużej przebywa w hoteliku tym trudniej będzie mu znieść kolejną zmianę i kolejne rozstanie. W końcu już dwa raz człowiek złamał mu serce!
 Mamy nadzieję że ta wiosna będzie dla niego szczęśliwa i wreszcie zjawi się ktoś, kto zechce podarować mu dom już na zawsze, kto da mu czas i obdarzy prawdziwie mądrą miłością. Ten pies już tak wiele przeszedł w swoim życiu:(

 Prosimy  o wsparcie hotelowania Jogiego!  Dotychczasowe koszty pobytu w hotelu to już 1935,00zł, a niestety jego konto świeci pustkami :( Marzec szybko minie i pojawi się kolejna faktura za pobyt. Błagamy choćby o drobne wsparcie ! 

Zdjęcia wszystkich faktur znajdziecie w dzisiejszym poście: https://www.facebook.com/PiesNaZakrecie/posts/2138580796222005 [ październik i listopad 585,00; grudzień 465,00;
styczeń 465,00; luty 420,00]

 Wpłaty na konto Jogiego to w sumie 255zł (185zł ze zbiórki na pomagam.pl + 70,00 - z wpłat bezpośrednio na konto).
 Podsumowując- zadłużenie Jogiego na dzień dzisiejszy to 1680zł!

Błagamy o pomoc ! Każda wpłata bardzo się liczy, choćby symboliczna złotówka !

Edit 29.01. 

Jogi bardzo odżył w hoteliku ! W relacji ze swoją hotelową opiekunką jest naprawdę super psem- grzeczny, kochany, uwielbia się przytulać i być głaskany! Świetnie przychodzi na zawołanie. Dogadał się z psami hotelowi, razem szaleją po ogrodzie.
Zaczynamy poszukiwania nowego domu, nie wiemy jednak jak długo one potrwają.
Niestety zbiórka idzie bardzo wolno, za chwilę dojdzie kolejna faktura za styczeń :( Błagamy Was o wsparcie, każda- nawet symboliczna wpłata się liczy ! Pomóżcie nam utrzymać go w hoteliku - kolejne zmiany w tym momencie to dla Jogiego byłby zbyt wielki stres :(

Nie mamy jeszcze najnowszych zdjęć Jogiego. Na początku lutego może uda się zorganizować profesjonalną sesję.  Zamieszczamy więc zdjęcia z poprzedniej sesji, robionej po tym gdy za pierwszym razem wrócił z adopcji. Wtedy udało się szybko posklejać jego złamane serce. Teraz też wreszcie pokazał jak wspaniałym psem potrafi być!

Proszę- pomóżcie Jogiemu ...

*************************

Gdy Wasze psiaki świętowały Dzień Kundelka, Jogi po raz kolejny w swym życiu przeżywał traumatyczne dni, po raz kolejny załamał mu się świat :/
 Zamiast świętować ze swoją panią, która jeszcze w sierpniu deklarowała że go kocha i nigdy nie odda, nagle stracił dom. Po raz drugi w swoim życiu :(

[Krótko o historii Jogiego:

-Jako podrostek został wyciągnięty ze schroniska w Nowodworze, zamieszkał w DT w Milanówku, skąd po kilku miesiącach został adoptowany i wyjechał do Bielsko-Białej do DS.

-Mimo że nie był łatwym psem (schroniskowe wychowanie mu nie pomogło), był kochany, był prawdziwym członkiem rodziny. Z tamtych czasów zostały jedynie wspomnienia zawarte na zdjęciach z wyjazdów, które otrzymywaliśmy od DS.

- Problemy pojawiły się gdy do rodziny dołączył mały człowiek, którego Jogi nie zaakceptował-powarkiwał na dziecko :/ Zaczęła się izolacja, trzymanie psa w kagańcu- ostatecznie przywieziono go w kontenerze w bagażniku z powrotem do Warszawy. Trafił do awaryjnego DT do zaprzyjaźnionej wolontariuszki.

-Niestety było to jedynie schronienie na chwilę, w tym czasie szukaliśmy mu schronienia na dłużej. Przez kilka dni Jogi bardzo się otworzył, otrząsnął po ostatnich przeżyciach. Wiadomo było jak z nim pracować. Na jedną z próśb o DT z FB otrzymaliśmy zgłoszenie z Piastowa.

- Jogi zamieszkał w domu tymczasowym z sunią. Po jakimś czasie tymczasowa opiekunka zdecydowała się adoptować Jogiego. Wydawało się że wreszcie ten pechowiec znalazł swoją bezpieczną przystań... Niestety bardzo się pomyliłyśmy :( Po roku znów stracił dom :/

Gdy go poznaliśmy miał ok. 8-10miesięcy, dziś ma ok. 4 lat. ]

 Jogi zamieszkał w hoteliku Centrum Zwierzak w Łodzi. Pierwsze dni były straszne, Jogi był zdezorientowany i zrozpaczony, próbował uciekać, rzucał się na psy, nie nawiązywał kontaktu z opiekunką. Znów potrzebował czasu żeby się otrząsnąć i przede wszystkim potrzebował zrównoważonego opiekuna i stabilnej sytuacji, a o to w ostatnim czasie w poprzednim domu było ciężko.

 Najgorsze już za nim, znów zaczyna ufniej patrzeć w przyszłość i powoli rozgląda się za nowym domem. Potrzebuje zrównoważonego, stanowczego opiekuna i spokojnego domu. Może mieszkać z drugim psem, z kotami raczej się nie dogada.

 Błagamy Was o wsparcie hotelowania Jogiego! Miesięczny koszt to 450 zł +karma. Naprawdę każda złotówka się liczy, zwłaszcza w obecnej sytuacji finansowej naszego wolontariatu :(  Za moment zaczniemy nowy rok, a od dawna adopcje dorosłych psów stoją jak zaklęte :( Większość z nich to psy hotelowe, a to wiąże się z ogromnymi miesięcznymi wydatkami.

W tym momencie koszt utrzymania/dług Jogiego to 1050 zł=585zł do końca listopada plus 465zł za grudzień.

Załączamy zdjęcia obu faktur.

Prosimy, błagamy o choćby symboliczne wpłaty, każda złotówka bardzo się liczy ! Nie wiemy kiedy Jogi znajdzie nowy dom, a każdy miesiąc  to kolejne koszty.

Wybierz kwotę

20
50
100
200
1 000
Inna

Aktualności

  • "PIES NA ZAKRĘCIE" Wolontariat na Rzecz Zwierząt Dotkniętych Bezdomnością - awatar

    "PIES NA ZAKRĘCIE" Wolontariat na Rzecz Zwierząt Dotkniętych Bezdomnością

    29.01.19
    29.01.19

    Jogi bardzo odżył w hoteliku ! W relacji ze swoją hotelową opiekunką jest naprawdę super psem- grzeczny, kochany, uwielbia się przytulać i być głaskany! Świetnie przychodzi na zawołanie. Dogadał się z psami hotelowi, razem szaleją po ogrodzie. Zaczynamy poszukiwania nowego domu, nie wiemy jednak jak długo one potrwają. Niestety zbiórka idzie bardzo wolno, za chwilę dojdzie kolejna faktura za styczeń :( Błagamy Was o wsparcie, każda- nawet symboliczna wpłata się liczy ! Pomóżcie nam utrzymać go w hoteliku - kolejne zmiany w tym momencie to dla Jogiego byłby zbyt wielki stres :(

    Zdjęcie aktualności 25 194

Komentarze

  • Anna Janowiec-Majcherczyk - awatar

    Anna Janowiec-Majcherczyk

    29.01.19
    29.01.19

    Jogi jest cudny- życzę ju dużo miłości i dobra ze strony innych ludzi

Wpłaty - 20

Agnieszka cieniewska - awatar
100
Agnieszka cieniewska
Lena - awatar
20
Lena
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Małgorzata - awatar
50
Małgorzata
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Magda - awatar
10
Magda

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij