Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kuba płonął żywcem, ale trzymał w ramionach i ochraniał ciałem swojego 4 letniego brata Adasia. W pewnym momencie zdecydował się spełnić błagania matki stojącej pod blokiem i z wysokości dziewięciu metrów zdecydował się zrzucić brata w ręce matki. Nogi Adasia wciąż się paliły, ale nic więcej mu się nie stało. Po chwili Kubuś stanął na ośnieżonym gzymsie i spadł płonący na dół. Połamał kręgosłup, a ciało było poparzone w 78%. Kuba został odznaczony przez Prezydenta R.P
Na „pomoc” rodzinie przyszło miasto Bogatynia, które na pół roku przekazało mieszkanie, w którym równiutko z upływem sześciu miesięcy odłączono media. Koniec pomocy. Rodzina została wezwana do zapłaty 20.000 zł . Tata Kuby pracując na dwóch etatach spłacił żądania pomocnego miasta. Teraz dostali nowe wezwanie za bezumowne korzystanie z mieszkania 40.000 zł. Mama Kubusia wstydzi się prosić o pomoc. Kubuś wygląda strasznie a jego rany otwarły się na nowo-powód: brak leczenia z użyciem specjalistycznych leków zawierających srebro. Dwudziestoletnia siostra Kuby pracuje i wespół z ojcem rodziny opłaca wszystko co może aby pomóc bratu. Cała rodzina jest w głębokiej depresji. Matka Kuby z uwagi na czynniki nekrotyczne wypluła-dosłownie-swoje zęby. Rodzina potrzebuje natychmiastowej pomocy.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Iwona
Kuba trzymam za Ciebie kciuki. Droga powrotu do zdrowia i rehabilitacja jeszcze przed Tobą długa, ale wierzę że z naszą pomocą dasz radę.
Łukasz Lit
Z Bogiem.
Anna
Będzie dobrze. Mocno w to wierzę. Trzymaj się Kubusiu.
Anonimowy Darczyńca
Kuba dasz radę, zachowałeś się jak trzeba, dla mnie jesteś Bohaterem.
Piotr
Zdrówka życzę.