Zbiórka Kira - na leczenie FIP - zdjęcie główne

Kira - na leczenie FIP

2 036 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciły 52 osoby
Cy Chu - awatar

Cy Chu

Organizator zbiórki

Cześć wszystkim 🙂 Jestem Kira i skończyłam 14 lat. Do niedawna u mnie wszystko było całkiem fajnie i w porządku, ale przyszedł dzień w którym jakoś mi się pogorszyło. Straciłam apetyt i zaczęłam chudnąć, troszkę mi się pogorszył wzrok i zaczęłam bardziej się męczyć. Uparta matka zaczęła mnie zawozić do tych pań weteryniarek co mnie zawsze kłują i oglądają, a ja długo nie rozumiałam czego ode mnie chcą. Teraz z dnia na dzień czuję się jeszcze gorzej i chciałabym już tylko w spokoju poleżeć, ale nie chcą mi odpuścić. A to karmią na siłę, a to zanoszą do kuwety, kiedy indziej wciskają jakieś niedobre tabletki. No i te codzienne wyjazdy do tych pań co kłują. Strasznie się wtedy stresuję, ale się nie poddaję, bo mi ta uparta matka nie pozwala.


Kira jest ze mną od kociaka, teraz już ponad 14 lat. Przeżyła ze mną mnóstwo przeprowadzek, zmiany pracy i dziecko. Z Karoliną swojego czasu jadły i piły z jednej miski.

Od dłuższego czasu zauważyliśmy, że chudnie, nie chce jeść, pewnego dnia pojawiła się gorączka. Długo szukaliśmy co jej dolega, metodą prób i błędów, bo podstawowe badania wykazywały wyniki młodego kota, wszystko idealnie. Aż do dnia kiedy przyszła w/w gorączka. Potem już wszystko posypało się jak domek z kart. W ciągu kilku dni zaczęły się problemy z oddychaniem, apatia, Kira zaczęła się przewracać, płakać z bólu przy próbie podania lekarstw. Niestety dopiero to pozwoliło na diagnozę, z jednej strony w końcu znaleźliśmy przyczynę jej stanu, ale niestety powód okazał się jednym z najgorszych.

Kira zachorowała na FIP - jedną z najbardziej podstępnych, wirusowych kocich chorób, która długo zbija z tropu zanim pojawi się właściwa diagnoza. Nie bez powodu istnieje opinia, że FIP jest podstępne. Najpierw powoli i niepostrzeżenie niszczy organizm, by szybko dokończyć dzieła. Wtedy pozostaje albo szybka reakcja albo śmierć w męczarniach. Kot ma problemy z oddychaniem, gdyż w klatce piersiowej zbiera się płyn, nie chce jeść, nie chodzi, bo nie ma siły. Do tego problemy z wątrobą, gorączka, apatia, niemoc, podlane stresem wizyt i leczenia.

Udało nam się zadziałać w ostatniej chwili, niestety lek jest drogi i w trakcie badań co podbija jego cenę.

Cała terapia trwa 84 dni, my jesteśmy w 10 dniu leczenia. Widoczna jest lekka poprawa - Kira już się nie dusi, ma siłę sama wstać do kuwety, podnosi głowę, ale na tym koniec. Muszę ją regularnie karmić strzykawką, dogrzewać, co chwilę sprawdzamy jak się czuje, każdego dnia jeździmy na zastrzyki do weterynarza. Niestety musimy stosować podwójną dawkę leku, gdyż poprawa jest zbyt wolna a Kira ma odmianę gorszą, neurologiczną.

Dobra wiadomość jest taka, że FIP jest całkowicie uleczalne. W tej chwili choroba jest zatrzymana, ale długo trwa nim zostanie wyparta i wyleczona.

Ze względu na koszta leczenia sami nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć. Dotąd na badania, diagnozy i leki wydaliśmy już dużą sumę. Stać nas jedynie na pierwszy miesiąc leku, ale pozostają jeszcze dwa. I tu pojawia się nasza prośba, o pomoc. Liczy się każda złotówka, każde 1, 2, 5, 10zł... Tylko dzięki Wam możemy podjąć tę nierówną walkę.


Jeżeli nie możesz wesprzeć - udostępnij znajomym, na swoim FB, w grupie, gdzie tylko możesz.

Aktualizacje


  • Cy Chu - awatar

    Cy Chu

    28.06.2020
    28.06.2020

    Moi Drodzy,
    przegraliśmy w tej nierównej walce.
    FIP zaatakował ze strony, której się nie spodziewaliśmy. Walka od diagnozy trwała 2 tygodnie. Wczoraj i dzisiaj walczyliśmy ze śmiercią, ale przychodzi moment kiedy trzeba się pożegnać. Nie mogła już cierpieć. Odeszła jak to Ona, przez całe swoje życie, na własnych zasadach. Z bólem zostaliśmy już tylko my. Ona mam nadzieję śmiga za tęczowym mostem i kiedyś się spotkamy na zawsze.

    Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli.
    Za wpłaty jak i za słowa wsparcia. Wszystkim, którzy trzymali kciuki i oferowali pomoc.
    Zbiórki na razie nie zamykam.
    Część pomoże nam pokryć koszta, które dotąd ponieśliśmy choć to kropla w morzu. Resztę chcemy przeznaczyć dla tych, którzy tej pomocy nadal potrzebują. My się jakoś odbijemy finansowo, a nie wszyscy mają zaplecze do walki.
    Jeżeli z jakiegoś powodu nie zdążyłeś/łaś wpłacić albo chcesz się po prostu dołożyć, to jeszcze kilka dni będzie otwarta.

    Żegnaj Myszko ❤️
    Uparta do końca.
    .

    Zdjęcie aktualizacji 51 749

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.06.2020
    28.06.2020

    Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia. Agnieszka U.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    26.06.2020
    26.06.2020

    Powodzenia

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    26.06.2020
    26.06.2020

    Trzymaj się kitku

2 036 zł  z 8 000 zł (Cel)
Wpłaciły 52 osoby
Cy Chu - awatar

Cy Chu

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 52

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Add alt here
Dołącz do listy
Marta Zwarycz - awatar
Marta Zwarycz
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Martyna Kuś - awatar
Martyna Kuś
20
Radek Korzenecki - awatar
Radek Korzenecki
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
300

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl