Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.


Pianka trafiła do nas z obrażeniami nieznanego pochodzenia. Miała dwa złamania żuchwy z jej widocznym wykrzywianiem, oraz trzy rany na ciele, które uwidaczniały gołe mięso… Ta zaledwie 7-kilogramowa, 2-letnia, przestraszona sunia musiała bardzo wiele przejść…


Natychmiast stało się jasne, że będzie potrzebowała operacji…🙁
Trudno było znaleźć lekarza, który podejmie się naprawy jej potrzaskanej żuchwy. Postanowiliśmy jednak zawalczyć o zdrowie i sprawność suni. Udało się znaleźć specjalistę i Pianka przeszła operację. Po wielu godzinach żuchwa została poskładana, pyszczek naprostowany, a rany zaszyte. Na kontroli jednak okazało się, że rana po zespoleniu żuchwy nie zrasta się. Konieczny był dodatkowy zabieg przeszczepienia szpiku w miejscu zespolenia. Niestety i po tym zabiegu rokowania co do ratowania żuchwy były kiepskie… Na kolejnej kontroli sprawdził się czarny scenariusz… konieczne było usunięcie części żuchwy…😢 Czas pokaże czy usunięcie takiego fragmentu wystarczy, czy konieczna będzie jeszcze jedna operacja i całkowite usunięcie żuchwy... Lekarze robią wszystko aby sunia mogła normalnie jeść i funkcjonować. Pocieszające jest to, że chociaż podziurawione ciało goi się bardzo ładnie.

W międzyczasie tych wszystkich wydarzeń udało się suni znaleźć dom tymczasowy, który wspaniałe opiekuje się nią w czasie rekonwalescencji. Sunia wymaga częstej higieny ran oraz płukania kieszeni policzkowych w okolicach miejsca zespolenia żuchwy. Dodatkowo ciągle walczy z anemią.
Wierzymy, że zabieg całkowitego usunięcia żuchwy nie będzie konieczny, i że naszą kruszynkę czeka jeszcze długie życie w sprawności.
Prosimy was o wsparcie w walce o jej zdrowie. Za ostatnią zapłaciliśmy ponad 2500 tyś. złotych, a nie wiemy czy skończy się na tej jednej operacji. Aktualnie sunia jest też w trakcie antybiotykoterapii i przyjmuje wiele innych suplementów. Podejrzewamy również, że pobyt małej w domu tymczasowym może się przeciągnąć z uwagi na rekonwalescencję oraz na to, że jest w niej sporo lęków, które musi pokonać.
Niestety jesteśmy obecnie w podbramkowej sytuacji jeśli chodzi o finanse, a leczenie i rekonwalescencja zapowiadają się na kosztowne.
Każda Wasza, nawet mała wpłata, będzie dla nas ogromną pomocą w walce o zdrowie Pianki.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Ewa i kot Misiek
Wszystkiego dobrego dla Pianki. Joga dla Pianki to świetny pomysł :)
Monika Tyrlik, Krzysztof Mortka
Dla Pianeczki na leczenie. Darujemy również swoje serduszka