Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Sunie pojawiły się ponad rok temu w pobliżu pewnej firmy. Właściciel zrobił budy, pracownicy dokarmiali. Ale nie dali rady oswoić. Nieufne, wystraszone przemykaly po placu.
Ja zobaczyłam je biegnące wzdłuż ulicy i śledząc trafiłam do tej firmy i poznałam ich historie. Sunie udało się złapać w klatki zywolapki w ostatniej chwili. Całe oblepiony kleszczami, a z anemia, z dredami. Z ju dla tej sunie zdjelam ok 500 kleszczy!!!Obie mają babeszjoze, obie wysmyneły się śmierci. Badania kiepskie, stan psychiczny tragiczny. Walczymy. Proszę o pomoc. Na badania, odrobaczenie,leczenie, sterylizację i szczepienia. To dwie młode, małe sunieczki, które gryzą że strachu. Tak bardzo boją się człowieka. Ale to nie jest ich wina. To da się naprawić, ale potrzeba czasu. Na razie musimy je wyleczyć.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Dorota Stachura
Na dobry początek :)