Pomóż Julkowi pokonać nowotwór!

owner

Michał Komajda

Organizator zbiórki

Zbiórka

Moi Drodzy!

Mam na imię Michał i mam zaszczyt być wujkiem 2,5 letniego Julianka, naszego Superman’a. Piszę o nim w ten sposób, bo to, co potrafi znieść tak mały człowiek, przerasta moją wyobraźnię. Setki badań, kroplówek, przetaczania krwi, budzenia w środku nocy w celu wykonania rutynowych kontroli organizmu, osiem dawek chemii, zabiegi chirurgiczne. Tak wygląda jego codzienność. Jego i jego rodziców. Mój brat Bartosz oraz moja bratowa Joanna - rodzice Juliana, walczą każdego dnia o jego uśmiech i o to, aby czuł się chociaż przez chwilę w szpitalnej codzienności, jak w domu.

Kiedy Julian trafił do szpitala w stanie krytycznym, serce mi zamarło. Wstępne wyniki mówiły o zbyt niskim poziomie sodu we krwi, który udało się nieco podnieść, dzięki czemu jego stan się ustabilizował. Nikt z naszej rodziny nie spodziewał się, że sprawy potoczą się w taki sposób. Julian musiał przejść przez wiele badań. 19 stycznia 2017r. zdiagnozowano u niego złośliwy guz, nowotwór o nazwie Neuroblastoma, w IV stadium rozwoju, z przerzutami do szpiku oraz kości.

Prosimy pomóż nam uratować Julianka, wpłacając teraz choćby najmniejszą kwotę.

Julek jest pod opieką Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego, Ośrodek Pediatryczny przy ul. Spornej (Pankiewicza) w Łodzi. Jest leczony według Europejskiego programu leczenia dzieci z neuroblastomą wysokiego ryzyka. Obecnie (23.04.2017r.) jest po ósmej, czyli ostatniej z dawek chemioterapii wprowadzającej, której zadaniem jest zmniejszenie guza tak, żeby można było operacyjnie usunąć jego główny ośrodek.

Po zakończeniu terapii wstępnej, która trwała ok. 80 dni Julek został przewieziony do Kliniki „Przylądek Nadziei” we Wrocławiu w celu dalszego leczenia. Pobrano jego komórki macierzyste, a następnie zostanie wykonana operacja usunięcia guza. Julianka czeka jeszcze megachemioterapia, której zadaniem będzie usunięcie komórek nowotworowych ze szpiku. Niestety wraz z usunięciem nowotworu ze szpiku, zostanie on prawie całkowicie zniszczony, co pozbawi Julka na pewien czas odporności, za którą szpik jest odpowiedzialny. Kolejnym etapem będzie autoprzeszczep wcześniej pobranych komórek macierzystych tak, aby szpik mógł się odbudować. Następnie Julianek zostanie poddany radioterapii, która będzie trwała 3 tygodnie.

Ostatnim etapem będzie immunoterapia przeciwciałami anty-GD2. Jej zadaniem będzie wyjałowienie organizmu z pozostałości po nowotworze na poziomie komórkowym, które nie będą widoczne w żadnym z badań. Cała terapia planowana jest na około rok leczenia. Z naciskiem na „około”, ponieważ każde pogorszenie wyników może spowodować opóźnienie w realizacji kolejnych etapów protokołu leczenia.

Przypomnę, że powyższa batalia dotyczy naszego 2,5-letniego Julka, a nie dorosłego mężczyzny w sile wieku.

Julianek, mimo całego stresu i traumy jakiej przeżył ponad 3 miesiące temu, gdy został wyrwany z bezpiecznego, kochającego domu, z oazy swojego wesołego dzieciństwa, ze swego pokoju z ulubionymi zabawkami, książkami, które mu czytaliśmy, jest wulkanem niespożytej energii i przejawia ogromną chęć do bycia zdrowym. Wiadomo, że po górkach przychodzą też dołki kiedy jest słabszy, spada mu poziom płytek krwi, jest wtedy senny, przybity, osowiały. To trudny okres dla niego, dla nas wszystkich…

Jeśli nie możesz sobie pozwolić na wpłatę choćby złotówki, prosimy abyś udostępnił zbiórkę u siebie na facebook'u!

Za wszelkie formy wsparcia serdecznie dziękuję w imieniu Juliana oraz jego Rodziny.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie,

Michał – Wujek Juliana


{ Edycja 23.06.2017r. }

Dzięki zaangażowaniu bardzo wielu osób w proces umożliwienia Julianowi jak najefektywniejszych możliwości powrotu do zdrowia możemy zmniejszyć wartość zbiórki do 100.000zł. Pieniądze, które zostały i zostaną zebrane przeznaczone będą na dalsze leczenie Julianka.

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca

    26.06.17
    26.06.17

    Dużo siły Julek, wracaj szybko do zdrowia.

  • Anonimowy Darczyńca

    25.06.17
    25.06.17

    Zdrowia Aniołku!

  • Andzia

    25.06.17
    25.06.17

    Powodzenia.

  • Anonimowy Darczyńca

    25.06.17
    25.06.17

    Szybkiego powrotu do zdrowka

  • Judyta

    25.06.17
    25.06.17

    Zdrówka Julek. Mój synek też miał 2,5 roku jak zdiagnozowano u niego nowotwor. A teraz (rok pozniej) powoli konczymy leczenie i wszystko wraca do normy. Ty tez niedlugo bedziesz biegal po domku.

owner

Michał Komajda

Organizator zbiórki

Wpłaty - 1 245

  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Jadwiga Buchacz
    10
    Jadwiga Buchacz
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    40
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Agnieszka
    50
    Agnieszka
  • Avatar Paula
    60
    Paula
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    10
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    20
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anna Korlak
    10
    Anna Korlak
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    22
    Anonimowy Darczyńca
  • Avatar Anonimowy Darczyńca
    100
    Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij

Obróć, aby zobaczyć stronę