Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Rehabilitacja Miłosza
Zbieram pieniądze na rehabilitację mojego nastoletniego syna Miłosza, który od urodzenia jest niepełnosprawny i zmaga się z ogromnymi ograniczeniami ruchowymi ze względu na zdiagnozowaną chorobę mitochondrialną. Miłosz całe swoje życie jest leczony w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i mimo to nie jest w stanie samodzielnie się poruszać. Cała praca jaką wykonał, niezliczone godziny ćwiczeń poprawiły jego sprawność, ale wymarzona samodzielność ciągle jest odległa.
Pojawiła się szansa na zwiększenie jego możliwości ruchowych dzięki rehabilitacji na urządzeniu INNOWALK (koszt urządzenia 140 tys. zł, zaś miesięczne wypożyczenie sprzętu to 2 tys. zł). Metoda ta daje mu szansę by żyć na pewno nie tak jak zdrowi nastoletni chłopcy, jednak da mu szansę na wyjście na spacer o własnych siłach
Miłosz, ze względu na swoją chorobę jest samotnym dzieckiem, nie nadąża za rówieśnikami, chciałby grać w piłkę, biegać, wyjść do kolegi niestety nie może tego zrobić. Nie tylko dlatego, że ogranicza go niepełnosprawność ruchowa. Miłosz wymaga pomocy w obszarze higieny osobistej, to nie pomaga w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami.
Jego największym przyjacielem jest pies Sonia, który nie odstępuje od niego. Chciałbym, żeby nasz syn miał szansę zrealizować swoje największe marzenie, żeby mógł wyjść z domu bez pomocy dorosłego.
Jego największe obciążenie to zanik mięśni w nogach i szprotawość . Na co dzień używa butów ortopedycznych, których się wstydzi. Mimo specjalnych butów i tak musi poruszać się ze wsparciem drugiej osoby. Dodatkowo choroba zniekształciła u syna kręgosłup - przez co jest cały wygięty. To wszystko wiąże się z codziennym bólem.
Maszyna na którą zbieram wspomaga – uczy chodzić, koryguje postawę i odpowiednio symuluje kroki, jest szansą na wielki postęp i nowy rozdział w życiu Miłosza. Dotychczasowa rehabilitacja ograniczała się do turnusów (raz w roku, zależnych od możliwości finansowych) i rehabilitacji manualnej prowadzonej w domu.
Dodatkowo Miłosz ma silną kwasicę mleczanową, która zakwasza organizm (objawia się utratą sił i omdleniem) i co jakiś czas Miłosz musi być hospitalzowany w celu ustabilizowania funkcji życiowych.
Chorobę wykryto w pierwszym roku życia, lekarze poinformowali nas, że syn przeżyje trzy lata. Nie bardzo chcieli tworzyć dla Miłosza program leczenia - był pierwszym pacjentem w Polsce z tą chorobą. Dziś syn ma 17 lat i mimo wszystko żyje.
Ja jestem tatą Miłosza i proszę Cię o pomoc.
To, że liczy się każda złotówka to prawda. Będziemy Ci wdzięczni, za każdą pomoc, za każdą wpłatę.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Kasia
:)