Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Cześć wszystkim!
Z tej strony Jagoda, Maja i Adam.
Wczoraj wieczorem zauważyliśmy małego pieska, który błąkał się po ulicy. Prawdopodobnie został potrącony przez samochód, ponieważ kulał na lewą tylną łapkę. Niewiele myśląc udaliśmy się do weterynarza, który odesłał nas do kolejnego i tak dalej... Każdy z nich mówił, że nie widział jeszcze tak skomplikowanego złamania, ale zdecydowaliśmy się na prześwietlenie, które tylko potwierdziły nasze najgorsze przeczucia... Łapka jest złamana w kości udowej i to z przemieszczeniem, a sprawe komplikuje też to, że jest to malutki szczeniaczek, więc jego kości nie są jeszcze całkiem zrośnięte.
Tak teraz wygląda nóżka naszej kruszynki...

Weterynarz, która podjęła się wykonania zabiegu jeszcze bardziej nas dobiła mówiąc o kosztach samej operacji..
Niestety jej koszt przerasta nasze budżety, a operacje trzeba wykonać jak najszybciej..
Brakuje nam aż 850 zł.
Stąd nasza prośba do Was kochani, będziemy wdzięczni za każdą okazaną pomoc!
Pomóżcie nam sprawić, by maleństwo mogło normalnie się rozwijać i rosnąć :)
Z góry dziękujemy!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Jendrek z koszalina
Oby wyzdrowial