Zbiórka Nie umrę prawda?Sunia i nowotwór - zdjęcie główne

Nie umrę prawda?Sunia i nowotwór

501 zł z 500 zł (Cel)
Wpłaciło 21 osób
Karolina Tomczak - awatar

Karolina Tomczak

Organizator zbiórki

Mamo, mamo pokaże ci pieska zobacz! 

-Nie Karola, mówiłam Ci że.. 

Wtedy przyprowadziłam Sunię na górę do mieszkania.Wiedziałam, że mama nie zgodzi się na przygarnięcie, ale chciałam chociaż dać jej coś do jedzenia.Błąkała się na osiedlu już jakieś dwa tygodnie.Była nieufna do ludzi, właściwie tylko mi pozwoliła się dotknąć, do dziś nie wiem dlaczego tego dnia tak wytrwale szła za mną do domu.. Mama otworzyła drzwi, wzięła psa do środka. I tak, bez słowa, została z nami już 12 lat. 

Była wtedy ciężarna, brudna i przemoknięta.Było mi jej bardzo szkoda z powodu tego, że ktoś ją wyrzucił na bruk.Do dziś kiedy musi odbyć przejażdżkę samochodem trzęsie się ze strachu i nie da sie jej uspokoić. "Spokojnie, nikt nie zrobi ci krzywdy misiu -powtarzam jej.Z perspektywy czasu dziękuje tym ludziom, bo dzięki nim mam najlepszego przyjaciela na całym świecie.Bardziej kochanego psa nie znam i wiem, że nie poznam.Traktuje ją jak członka mojej rodziny i zrobiłabym dla niej wszystko, dlatego trudno mi nie płakać wiedząc jaki czeka ją los...

Dwa dni temu zauważyłam guza na jej brzuszku, w okolicy sutka. Diagnoza - nowotwór gruczołu mlekowego.Było to dla mnie ogromnym zdziwieniem, ponieważ pomimo swojego podeszłego wieku jest energiczna, żywiołowa i nic nie wskazywało na chorobę.

Jedyną szansą dla mojej Suni jest operacja i szereg zabiegów. Trzeba działać bardzo szybko.Koszty badań, zastrzyków, wizyt i samej operacji przewyższają moją studencką kieszeń .Nie jestem w stanie tak szybko wyłożyć całej kwoty, zwłaszcza że muszę w tej chwili uiścić opłaty związane ze studiami.Jestem w totalnej kropce, dlatego apeluję o pomoc.Nie chcę patrzeć bezczynnie jak mój pies cierpi..

Wierzę, że dzięki zbiórce uda mi się opłacić chociaż częściowo koszta leczenia Suni. Za wszelkie wpłaty będę bardzo wdzięczna i z góry dziękuje z całego serca! Za pomoc którą udzieliłam jej kiedyś, pies odpłacił mi się bezgraniczną miłością i nie wyobrażam sobie nie pomóc jej po razy kolejny..tak bardzo kocham moje serduszko..Nie chcę, żeby odeszła.Pomóżmy psiemu aniołkowi! 

                                                        Karolina.


501 zł z 500 zł (Cel)
Wpłaciło 21 osób
Karolina Tomczak - awatar

Karolina Tomczak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 21

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Pepcio - awatar
Pepcio
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
15
Dominika - awatar
Dominika
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Olga Bąk - awatar
Olga Bąk
20
Justyna - awatar
Justyna
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij