Stowarzyszenie Pomocy Królikom
Pluszak się posypał. :( Ma załadowane puszki bębenkowe i przez chwilę nawet skręciło mu łepek. Nie jest to e.c., więc kontynuujemy badania.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Każdego dnia ratujemy króliki. Teraz to my potrzebujemy wsparcia.
59…tyle próśb o przyjęcie królików Uszate Serca Warszawy dostały od połowy maja 2021.
Z dość dużym prawdopodobieństwem wiedzieliśmy już wtedy o zniesieniu pandemicznego lockdownu. I oto masowo zaczęły pojawiać się „alergie”, „zmiany warunków życiowych”, „przeprowadzki”, itp. Owszem, zdarza się, że nieleczona alergia prowadzi do poważnych powikłań, a życie, jak wiadomo, to nie je bajka i czasem musimy wybrać mniejsze zło, znaleźć nowy dom dla przyjaciela, nie mogąc zapewnić mu dobrobytu. Nigdy wcześniej jednak, zwierzęta nie były tak masowo porzucane.

Aktualnie pod opieką Uszatych Serc znajdują się 33 króliki. Oprócz codziennego utrzymania, w którego skład wchodzą: zbilansowana dieta, kwestie higieny, szczepienia, kontrole weterynaryjne, wiele z nich generuje ogromne koszty leczenia:
- Renia – reumatyzm
- Mortycja – leczenie zapalenia jelit, kataru, problemów z siekaczami
- Peggy – ekstrakcja większości zębów żuchwy i późniejsza opieka stomatologiczna
- Pluszak – zarobaczony po uszy, wychudzony, oczekuje na kastrację

- Tuptusia – ciężka postać pododermatisis, rehabilitacja
- Cherry – nawracające ropnie okołozębowe
- Belinda – wrzody na obu oczach, oczekuje na diagnozę problemów z sercem (trzymajcie kciuki, żeby nie był to nowotwór!); jeśli będzie możliwość – czeka ją rehabilitacja, ponieważ w przeszłości miała złamany kręgosłup, leki przeciwbólowe będzie przyjmować do końca życia
- Pieszczoch – leczenie paliatywne. Oddany do nas w takim stanie, że z jego przeżartymi przez ropę kośćmi żuchwy i szczęki nic się nie da zrobić

- Muniek – bardzo trudny do wyleczenia ropień paskudzący się przez pałeczkę ropy błękitnej i pastereullę
- Usagi – skrajnie wychudzony, czeka na ekstrakcję siekaczy, 4 zębów policzkowych oraz kastrację
- Portus – leczymy zapalenie płuc, po którym będzie musiał przejść ekstrakcję licznych zębów oraz kastrację
- Avada, Kedavra i Nox czekają na kastrację
- Meluzyna i Kostek – czekają na diagnostykę, a w przyszłości na kastrację

Każdy królik, który do nas trafia, a w tym roku było ich już 69, musi przejść przynajmniej badanie kliniczne i badanie bobków. 95% ma badaną krew. 53 z 69 królików, które do nas trafiły zostały lub zostaną wykastrowane, a 64 zaszczepione.
Króliki cierpią po cichu. Dlatego bardzo często okazuje się, że te z pozoru zdrowe mają wiele ukrytych dolegliwości. Zdecydowana większość uszaków, które do nas trafiają nigdy nie była u weterynarza, a co dopiero mówić o lekarzu specjaliście. Dlatego często przy przyjęciu królika słyszymy, że jest zdrowy, pomimo tego, że od razu widzimy pozlepiane kałem futro, krzywe siekacze, deformacje kości, powykręcane przez przerośnięte pazury łapki.

Aktualnie jesteśmy na dnie finansowym. Nawet podstawowa opieka weterynaryjna tak ogromnej liczby królików to duże obciążenie, a przecież musimy pomóc tym, które od lat żyją w bólu, jak Usagi czy Belinda. Zanim znajdziemy dom któremukolwiek z naszych podopiecznych, jego stan zdrowia musi być chociażby stabilny. A przecież znalezienie odpowiednich domów również trwa. Zawsze staramy się upewnić, że nasze króliki trafiają w odpowiedzialne ręce.

Nasze miesięczne koszty utrzymania to ok. 15-20 tysięcy złotych. Finalna kwota zależy od tego, w jakim stanie znajdują się nasi podopieczni. Co miesiąc, kiedy spływają do nas faktury od weterynarzy, przeglądamy je drżącymi rękami, kalkulując w głowie czy w tym miesiącu wyjdziemy chociażby na zero. Bo przecież utrzymujemy się tylko i wyłącznie z darowizn.
Staramy się jak możemy, ale tym razem musimy Was prosić, błagać o pomoc. Pomóżcie nam pomagać. Nasz los, a tym samym los naszych podopiecznych zależy od Was. Każdy grosz ma znaczenie.
Prosimy również o udostępnianie zbiórki.
Pluszak się posypał. :( Ma załadowane puszki bębenkowe i przez chwilę nawet skręciło mu łepek. Nie jest to e.c., więc kontynuujemy badania.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Monika Koncewicz
♥️♥️♥️♥️
Stowarzyszenie Pomocy Królikom - Organizator zbiórki
Dziękujemy! <3
Od Gucia i Bajaderki
Dzięki za wspaniałe króliki i wsparcie ❤️
Stowarzyszenie Pomocy Królikom - Organizator zbiórki
Dziękujemy!
Bartek, opiekun uszatej Zuzi
Robicie turbo robotę 💪 powodzenia!
Stowarzyszenie Pomocy Królikom - Organizator zbiórki
Dziękujemy, że nie jesteśmy w tym sami!
Agnieszka
Dużo zdrowia dla puchatych podopiecznych ❤️🐰
Stowarzyszenie Pomocy Królikom - Organizator zbiórki
Dziękujemy! <3