Nella Piasecka
Zdj2

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dzień dobry wszystkim.
Jestem studentką drugiego roku na uczelni w Łodzi, razem z współlokatorką podjęłyśmy decyzje o adopcji króliczka -Mariana. Z różnych stron dowiedziałam się, że kastracja nie będzie potrzebna szczególnie, że może mieć wpływ na jego zdrowie. Wzięłam go na szczepienia i odrobaczenie i nawet zaprzyjaźnił się z moim kotem. (Jest zarejestrowany w przychodzi OAZA). Minęło trochę czasu i mimo wielu prób i sposobów nauczenia go korzystania z kuwety cały czas załatwia potrzeby pod siebie, po całym mieszkaniu bo jest wolno-wybiegowy. Niestety też gryzie i jest agresywny dlatego kastracja jest tak potrzebna bo na pewno się wtedy uspokoi. W Łodzi jest nie wiele klinik które wykonują taki zabieg a kwoty 700zł nie spodziewałam się usłyszeć. Wszystkie jego przybory mam z drugiej ręki i nie stać mnie na jego kastrację a Marian jest bardzo terytorialny. Będę bardzo wdzięczna za jakąkolwiek pomoc.
UPDATE: Zrobił się bardzo agresywny również w stosunku do mojego kota. Pilnie potrzebuje kastracji która go wyciszy.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
