Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kochani, sunia Alaska w potrzebie!

Alaska jest młodą, dzielną suczką w typie rasy alaskan malamute. W czasie świąt wielkanocnych, kiedy wszyscy beztrosko spędzali czas w gronie rodziny, biesiadując przy wspólnym stole... ona walczyła o życie.
Sunieczka została znaleziona pod targowiskiem. Nie miała siły wstać na łapy, miała tonę kleszczy i jak się okazało, prawie 40 stopni gorączki i bardzo rozwiniętą babeszjozę. Spośród kilkuset osób, które mijały ją pod targowiskiem, tylko jedna Pani przystanęła, pomyślała i zadzwoniła do nas.
Alaska dzielnie zniosła leczenie, choć przez 3 pierwsze dni jej sytuacja była bardzo niepewna. Sunia dosłownie przelewała się nam przez ręce. Wszystkie zastrzyki, kroplówki, wkłucia znosiła bez żadnej reakcji.
Oceńcie różnicę. Zdjęcie z lecznicy weterynaryjnej w drugiej dobie leczenia.

Wczoraj nadszedł dzień, w którym powitaliśmy małą wśród żywych :)
Leczenie wygenerowało duży koszt, bo Alaska jest dużym psem, a to jeszcze nie koniec. Musimy powtórzyć morfologię, wysterylizować suczkę, odkarmić, zaszczepić, zachipować, zaopiekować do czasu znalezienia dobrego domu.
Zdjęcie z dzisiejszego spaceru:

Wszystko to generuje koszty, których nie jesteśmy w stanie pokryć bez Waszej pomocy.
Chcemy podarować małej lepsze życie, gdyż jej poprzednia właścicielka nie potrafiła zadbać o nią należycie.
Od sąsiadów dowiedzieliśmy się, że suczka błąka się po wsi tygodniami, bo notorycznie wypuszczana jest z podwórka. Nam właścicielka powiedziała, że miesiąc temu RÓWNIEŻ leczyła TĘ SAMĄ suczkę z babeszjozy!!! Nie zabezpieczyła jej nawet przed kleszczami i ponownie naraziła na śmierć! Ponadto, nie chce zapłacić za leczenie i zabiegi, bo te pieniądze woli przeznaczyć dla swojego dziecka- tak mówiła.
Cóż. Czy pomożecie nam w ratowaniu suni? Przed kleszczami, niechcianymi ciążami i bezdomnością? Czy pomożecie nam znależc jej dom, w którym stanie się członkiem rodziny?W którym będzie przypilnowana, kochana i odpowiedzialnie zaopiekowana?
To dla nas bardzo ważne.
Prosimy.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
