Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Hej! Jestem Natalia, 22 letnia studentka, artystka freelancerka, matka dwóch kotów.
Jak nazwa zbiórki wskazuje potrzebuję pomocy z uzbieraniem na psychiatre i leki. Lekkie backstory dlaczego jestem tutaj, a nie po prostu pójdę się umówić jak człowiek:
Większość swojego życia zmagam się z depresją i innymi problemami na tle psychiatrycznym. Zdiagnozowaną mam depresje lękową i PTSD, co tam się jeszcze kryje kto wie. Od odrobinę ponad roku jestem na farmakoterapii, która na początku działała fenomenalnie, potem uderzył mnie kolejny epizod depresyjny, zwiększono mi dawkę, było ok i znowu... kolejny. Nie ważne jak się staram by naprawić sobie życie i tak wracam do tego samego, a z razu na raz jest coraz gorzej.
Pracuje jako artystka, moja praca polega na tym by mi się chciało. Nie da się tworzyć gdy fizycznie nie masz na to siły i chęci. W grudniu miałam prace tymczasowom na jarmarku, która skończyła się wraz z nowym rokiem, a potem szukałam czegoś nowego. Po rozesłaniu kilkudziesięciu CV nie dostałam żadnej roboty, więc dalej jestem na utrzymaniu czysto własnym, zależnym od twórczości. Stąd w chwili obecnej mam pieniądze jedynie na kilka dni jedzenia.
Aktualnie dni spędzam głównie na spaniu, nic innego nie przynosi mi radości ani nie pomaga. Na rodziców nie mogę liczyć, bo jeden ledwo sam daje a z drugim zerwałam kontakt. Mój stan się pogarsza, a muszę chodzić na zajęcia i skończyć studia, których zostało mi pare miesięcy.
Próbowałam zdobyć wizyte na NFZ, ale tą mam dopiero w Kwietniu, a do tego czasu co ze mną będzie - kto wie.
Antydepresantów mam jeszcze na jutro, innego leku już nie biorę od miesiąca. W chwili obecnej czuje się fatalnie, a moje funkcjonowanie można porównać do warzywka, boje się co ze mną będzie na odstawieniu. Błagam o pomoc.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Lucyfer
jak najszybciej idź do zalatw !!! teraz wstajesz i idziesz
Krzysiu
Trzymaj, by to dobić jak najszybciej ;b