Gabriela Pec
Cześć wszystkim,
Dziś Perełka odeszła. Zbierał jej się płyn w płucach oraz przy serduszku i nie była w stanie już dalej walczyć.
Zdecydowaliśmy się o jej spokojnym odejściu podczas eutanazji, aby nie męczyła się dalej (miała już wielkie problemy z oddychaniem i niestety nie dało się nic więcej dla niej zrobić).
Wzięliśmy ją do domku gdzie odeszła wśród kochających ją osób na kanapie gdzie kochała leżeć i leniuchować.
Dziękuje wszystkim za wsparcie i wpłaty na jej leczenie.
Kotka zostanie skremowana, niech spoczywa w pokoju.






